Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja przytyłam 25kg a po porodzie miałam z tego co kojarzę tylko 5 kg na plusie... ale brzusio nigdy nie wrócił do całkiem jędrnego kształtu.Mam nadzieję,że teraz nie zostanie mi wiszący worek(
Bylam wczoraj o tego dentysty, usunęła mi cały opatrunk i zostawiła otwarty ząb - stan zapalny minął. W sobotę wyrywanko,bo podejrzewa,że w korzeniu jest torbiel. Nie ma co tego trzymać.
Wczoraj się zdenerwowałam i momentalnie zaczęło mni mocno kłuć w podbrzuszu- tak nisko,nieco z lewej strony jakby ktoś igłą dźgał. Musiałam usiąść z podkulonymi nogami bo nie dawałam rady. Po kilkunastu minutach przeszło.Raz jeszcze zakłuło gdy mnie pies pociągnął podczas spaceru. Ojj chyba musze uważać z tymi nerwami.
Hej dziewczyny,
właśnie weszłam do domku i chciałam się Wam pochwalić USG mojego synusia :-)
Potem się wezmę za czytanie Waszych postów z mojej dzisiejszej nieobecności
Zdjęcia małego oczywiście nie dostałam, pani dr nawet mi pokazała, że papieru nie ma (u nich widocznie to standard:-(), powiedziała, że na następne usg można kupić i przynieść ze sobą to wydrukuje
Cięcia kosztów w szpitalu, sknerusy jedne
W każdym bądź razie przynajmniej zobaczyłam moje maleństwo, które już jest sporym chłopem
Waży 1110 gNie spodziewałam się, że już waży ponad kilogram, ale dobrze, niech zdrowo rośnie
:-)
Wymiary:
BPD (wymiar dwuciemieniowy główki) 69 mm
HC (obwód główki ) 25,4 cm
AC (obwód brzuszka ) 23,5 cm
FL (dł. kości udowej) 52 mm
Łożysko mam położone na ścianie tylnej I stopień dojrzałości
Prawidłowa ilość płynu owodniowego
Siusiak dalej jest, więc już raczej chłop zostanie chłopem![]()
Moje usg trwało praktycznie dłuższą chwilę, ale i tak się cieszę, że zobaczyłam mojego szkraba.:-)
Pięknie dziękujemy za kciuki:-)
No to idę czytać :-)
a ja na 17:00 mam wizytę i usg, odbiorę tez wyniki mojej glukozy... wrrrr boje się co to na nich będzie. oczywiście zdam relacje

stałam i patrzyłam... ah

a co do starych przebojów to powiem tylko tyle: "stare ale jare"!