Mama Aneta
Bedzie Majeczka
Trymam kciuki ,daj koniecznie znaćPrzespalam 2 h ;( jeny stres mnie zje zaraz
Andzia - dory aparat to dora sprawa my tez kilka dni temu wzielismy na raty aparacik i jestesmy zadowoleni swietne zdejecia roi.
DZIEKUJE WSZYSTKIM ZA KCIUKASY MOZE COS POMOGA CHDZ JA JUZ NADZIEJI NIE MAM PO TYM CO NEUROLOG POWIEDZIAL I OSTATNIO LEKARZ TAK JAKY Z GORY ZALOZONE ZE I TAK EDZIE..![]()
sprubuj może pomasować małemu brzuszek ,popracować troche nóżkami aby delikatnie ucisać na brzuszek potem odpuścic i tak kilka razy ,nam pomaga na brak kupy.kasia, ala fajnie ze juz po chrzcnach i ze wszystko tak super poszło , a dzieciaki jeszcze nieraz nas zaskocza swoim zachowaniem , a z tym chrztem to jest podobno tak że dzieci się po nim zminiaja więc jak mamy aniołka to po będzie tylko gorzej , a jak płaczuś to wtedy zmienia sie w aniołka , więc ... więc ja nie chrzcze hehe , wystarczy mu już takie święte imie
luizka trzymamy kciuki daj znaĆ !
WERONECZKA oj butli z sztucznym mlekiem wolałabym mu nie dawać jak nie musze , wtedy dopiero bym mu tam namieszała w tym brzuszku
A JA DAŁAM MAŁEMU PO KĄPIELI W BUTLI MOJE MLECZKO ŚCIĄGNIĘTE CHCIAŁAM OBACZYĆ ILE SZKRAB YPIJA , WYPIŁ 90 ML
TERAZ ZNOWU ŚCIĄGAM
kupki dalej nie ma jutro pojade z nim chyba do lekarza choć z drugiej strony dopiero co wyszedł z przeziębenia ,a nie chciałabym żebyśmy coś znowu w przychodni złapali
dobranoc
Ja cie pamietam ,co do wózka to może opuść budke może jak bedzie coś widział dłużej posiedzi .Witam mamuski , wiekszosc z was pewnie mnie nie pamieta ale ja odkad maly Trrorysta jest na swiecie (10 tygodni) to na BB czasu nie mam. Mam tez nadzieje ze to sie zmieni bo odpukac od pieciu dni jak mlodego o 19 nakarmie tak po 20 klade go do lozeczka i tak spi do 2 pije mleko i pozniej dalej spi do 6 wiec jest super to chociaz wieczorem moge posiedziec na BB bo w ciagu dnia to ja nawet na siusiu czasu nie mam:-( czasami jestem tak wykonczona ze ryczec sie chce, moze dlatego ze calymi dniami siedze sama z malym bo M pracuje a moja mama w Polsce a na tesciowke to ja jakos nie bardzo moge liczyc. oczywiscie jak wiekszosc z was mamy za soba i lepsze i gorsze dni u mnie byl czas z przewaga dni gorszych bo maly mial faze "jak nie spie to rycze" lub tez "chce tylko na rece" , "nie bede spal sam w lozeczku" , " nie cierpie jezdzic w wozku tzn gondli szczegolnie"
no i ten ostatni problem z wozkiem pozostal za zadne skarby swiata nie lubi jezdzic gondola wloze go do wozka pojezdzimy na dworzu 10-20 minut budzi sie i wydziera jakby niewiadomo jaka krzywda mu sie dziala dla mnie nawet spacery z moim synkiem to byl koszmar pozostalo mi jedynie wozic go w maxi cosi siedzonku w tym wytrzymuje dluuuzej:-( jedynie jak wsadze go nosidelka takiego co na siebie zakladam to moge z nim spacerowac ile wlezie dla mnie zbawienie to nosidlo(tylko moj kregoslup nie bardzo daje z tym nosidlem rade) ale co tam....moze mlodemu to minie
i polubi gondole caly czas pracuje nad tym. Ogolnie moje dziecie potrzebuje baaardzo duzo uwagi. Mleko pije niestety modyfikowane wlasnie od paru dni skrocil sobie do 5 razy na dobe srednio 150-170 ml
jejku tyle bym chciala napisac ale oczy mi juz sie kleja. Co jeszcze chcialam napisac a powrot do przytulanek jak dla mnie koszmar, masakrazobaczymy jak to bedzie dalej moze sie rozkreci baa musi bo myslimy z M juz o drugim bejbiku i to juz w przyszlym roku staranka
nie chcemy dlugo czekac
Wybaczcie mamusie ze tylko o sobie ale czasu naprawde mi brakpozdrawiam , buziam, jak najmniej zmartiwen a jak najwiecej wspanialych chwil z maluchami mamuski!!!!
Musisz dać jej troche czasu ,musi sie znaleźc w nowej sytuacji samo przejdzie ,u mnie Kubuś zaczoł siusiać w majtki spowrotem tłumaczyłam prosiłam nic nie dawało ,teraz przeszło mam nadzieje ze nie wróci ,przeszło samo z siebie .witam
po dawce 90 ml mojego mleka młody spał od 20-24 a potem jadł jeszcze raz w nocy już z piersi , kupy dalej brak
weroneczkaaha no tak to nie pomyślałam,mam mleczka troche w zapasie
hej LEA ja cie pamiętam , szkoda że masz takiego małego terroyste w domu , ale pewnie najgorsze chwile już za wami , będzie coraz lepiej a jeśli chodzi o spacerki to jesteś pewna że małemu nie jest za zimno albo za ciepło w wózku ? bo czasami to są takie błahe powody przez które dzieciaki marudzą, a my często o nich zapominamy , ja to sama wiem po sobie że doszukuje sie niewiadomo czego a potem się okazuje że to chodziło tylko o to ,
no i decyzja o drugim dziecku , no mo zaskakujecie mnie niektóre z was , mając tak małe szkraby wy już myślicie o drugim , pajka też coś planuje , fakt jest taki dzisiaj moge o tym powiedzieć , że ma to to jakieś plusy na przyszłość , może i człowiek pomęczy się bardziej przez pierwsze lata ale później już jesr spokój jedna fala pieluszek butelek , a ja już wszystko pochowałam a teraz był powrót do tego ,
podobne zainteresowania rodzeństwa w zbliżonym wieku wiesz zabawy , zabawki książeczki , bajeczki
no i napewno brak problemów typu zazdrość o rodzeństwo , i problemy w przedszkolu itp maluchy już od samgo początku się do siebie przyzwyczajają , teraz jak na to patrze to widze że to gromny plus, ja sie dzisiaj martwie o starsza najpierw bunt z chodzeniem do przedszkola, płacz o byle jaki powód a teraz doszło obgryzanie paznokci , najprawdopodobniej streuje sie łoda nie radzi sobie z emocjami a ja nie umiem jej pomóc rozmawiam z nią, staram się jk tylko moge nią zajmować ,
ja
wcześniej gdy Oliwia była mała nie chciałam słyszeć ani o ciąży ani o drugim dziecku przez 3 lata od jej ur , więc podziwiam i gratuluje decyzji
powodzenia i pozdrawiam

. Mam tez nadzieje ze to sie zmieni bo odpukac od pieciu dni jak mlodego o 19 nakarmie tak po 20 klade go do lozeczka i tak spi do 2 pije mleko i pozniej dalej spi do 6 wiec jest super to chociaz wieczorem moge posiedziec na BB bo w ciagu dnia to ja nawet na siusiu czasu nie mam:-( czasami jestem tak wykonczona ze ryczec sie chce, moze dlatego ze calymi dniami siedze sama z malym bo M pracuje a moja mama w Polsce a na tesciowke to ja jakos nie bardzo moge liczyc. oczywiscie jak wiekszosc z was mamy za soba i lepsze i gorsze dni u mnie byl czas z przewaga dni gorszych bo maly mial faze "jak nie spie to rycze" lub tez "chce tylko na rece" , "nie bede spal sam w lozeczku" , " nie cierpie jezdzic w wozku tzn gondli szczegolnie"
i polubi gondole caly czas pracuje nad tym. Ogolnie moje dziecie potrzebuje baaardzo duzo uwagi. Mleko pije niestety modyfikowane wlasnie od paru dni skrocil sobie do 5 razy na dobe srednio 150-170 ml 
nie chcemy dlugo czekac 
pozdrawiam , buziam, jak najmniej zmartiwen a jak najwiecej wspanialych chwil z maluchami mamuski!!!!
