Witam, u nas pradu nie bylo dlugo, wiec mialam co nadrabiac.
Quincy dobrze,ze z nami jestes. Ja nie rodzilam, wiec nie wiem jak z tym czopem, w kazdym razie ja mam tyle uplawow, ze czasem mi sie wydaje, ze sie w gatki zesikalam. A co do twoich watpliwosci do naturalnego porodu, to trzeba byc dobrej mysli, ale swoja droga moglas poprosic o zaswiadczenie, ze nie ma zadnych przeciwwskazan co do porodu naturalnego.
Saguaro fajnie,ze masz juz tyle przygotowane.
Jagoda ja znam przypadek dziewczyny, ktora maiala plan pracowac do konca tygodnia, czyli piatku, a pozniej isc na wolne przed porodem. Wszystko sie udalo, w pracy ok, dawala rade, a w sobote...urodzila przed terminem.
Taka j. bo ty za wczesnie wstajesz:-)
Ostatnio jak bylam w Polsce robilam badanie moczu i wyszly liczne bakterie, dlatego bralam urosept. W miedzyczasie robilam 2 badania moczu w Holandii, gdzie wynik byl, ze mocz czysty, ale sposob badan (nie laboratorium tylko jakis smieszny papierek) budzil moje watpliwosci, postanowilam wiec zrobic badanie sprawdzajace w Polsce. I co??? Wynik: dosc liczne bakterie. Wiem, ze bakterie w moczu to dosc czesta przypadlosc, nie przejmuje sie tym tak bardzo, chcialam tylko podzielic sie spostrzezeniami dotyczacymi holenderskiej sluzby zdrowia, na ktora ciagle narzekam.
Jutro jade na tydzien nad morze. Bardzo sie ciesze, bo podobno ma byc pogoda.