Wow, All Me gratulacje, super, że dzidzia zdrowa! Daj znać ze szczegółami jak było! I jak to tak nagle? całkiem, zupełnie nagle bez ostrzeżenia? Kurde muszę kupić szybką tą torbę, bo ja w tym samym "wieku" jestem...
Ale dzisiaj czadu dałyście z tymi postami
Dzięki za rady dot. laktatora. Widziałam w tesco z Aventu za 140 zl i stwierdziłam, że dużo, a może się nie przyda i nie kupiłam i widzę, że dobrze.
Taka j. kupiłam pampersy 2 80 szt za 41 zl, nie wiem w sumie czy to dużo czy mało. Ale jakbym wiedziała, że Dada to to samo to pojechałabym do Biedry. D w razie czego wszystko mi dokupi w każdej chwili (cudowne jest to tesco 24h/dobę). Umówił się z szefem, że od momentu jak dostanie info, że JUŻ, to zabiera kredki i wychodzi z pracy na 2 tygodnie. Ma jakieś 40 min drogi z pracy, to chyba zdąży

. Szef jest do 19.08 na urlopie w ogóle, a ja mam termin na 20, ale ponoć powiedział, że liczy się z tym, że będzie musiał skrócić swój urlop, więc sytuacja jest super. Co do veet, to nie byłam tak gładka jak po maszynce, ale uważam, że poradził sobie całkiem nieźle. Gdzieniegdzie pozostały takie 1mm włoski, ale za to nie pocięłam się jak ostatnio no i nie musiałam się tak gimnastykować tylko wygodnie gąbeczką starłam, a raczej zszorowałam. Kupiłam go za ok 22 zł bo chyba w jakiejś promocji w tesco był. Uważam, że warto i na pewno będę używać w ciąży, a może nawet i po.
Co do fotelików, to ja też mam maxicosi tylko, że Pebble i z tą bazą. Wiedzieliśmy, że ten następny Pearl da się wpiąć tylko w bazę, ale u nas wszyscy dookoła mają isofix w samochodzie. Wszystkie samochody po 2005 muszą go mieć. Nasze volvo jest z 2005 i się nie załapało, ale dokupiliśmy w serwisie za 100 zł, więc to nie problem.
Co do mojej wizyty, to najważniejsze, że z małą wszystko super. Moja szyja trzyma i jest ładnie uformowana. Potwierdziło się niestety rozejście się kresy białej i najprawdopodobniej jest też przepuklina. W ciąży ciężko jest to dobrze zbadać, bo tuż pod kresą jest macica. Poza tym w ciąży i tak nic się z tym nie robi i na razie mam się nie przejmować bo to nie jest groźne, a jest to jedynie defekt estetyczny po ciąży. Pytałam też o kopanie jakby w szyjkę, które odczuwam jako kłucia w kroczu (pisałyśmy parę dni temu o tego typu bólach) i to ponoć nie szyjka tak boli, tylko tam jest jakiś nerw, w który dziecko może uciskać i to tak właśnie się odczuwa. No ale na to nic nie poradzimy, w każdym razie jestem przykładem, że szyjka się od tego nie skraca. Dostałam też skierowanie na GBS i od razu zaczęła mnie uświadamiać, że nawet jak wyjdzie dodatni, to mam się nie bać, bo to nic strasznego i da się temu zaradzić. Taka j. głowa do góry! No i mam pozwolenie na wyjazd w góry za tydzień, bo wszytsko jest w porządku
Ktoś pisał o L4

. Właśnie się dzisiaj dowiedziałam, że nasze prawo zabrania wystawiania L4 od 38 tygodnia, bo wtedy przechodzi się już na macierzyński. Ale moja gin miała już dla mnie przygotowane zwolnienie do 27.08

(termin mam na 20.08). Powiedziała, że jak przenoszę to zawsze to 3 tyg. więcej L4, i 3 tyg. dłużej macierzyński. Tylko nie trzeba się chwalić terminem

.
Coś jeszcze miałam napisać...
