reklama

Sierpień 2013

Witajcie
Madzasek widzę że twój synuś jest rannym ptaszkiem Moja Lena wstaje o 5 :wściekła/y: w nocy budzi sie na cyca różnie do 3 razy licze później juz nie dziś było więcej ale nie wiem ile;-)Teraz ona juz jest na drzemce od 7.45 i mam nadzieje że pośpi choćby godzine . Mała ma dziś szczepienie powiem ile mierzy i waży.
Aga mam pytanko a wy się gdzieś na wakacje wybieracie z małym za granice ? Ja też bym z checia pojechała ale mój mąz troche się obawia i jedziemy chyba do Kołobrzegu a kasa podobna:no:
 
reklama
witajcie..
Madziasek wow ale masz rannego ptaszka... moja dzis o 6 wstala i ja ledwo na oczy patrze, a 4:30 sobie nie wyobrazam...
U nas z pobudkami tak jak u Agaulec licze do 3, potem juz na spiaco wtykam cyca ..
 
Mnie to wszystko jedno o której wstaje, nie raz i nie dwa było, że spałam 1 godzinę w nocy i szczerze to nie czuję się już jakoś wielce śpiąca, chyba organizm się przyzwyczaił, a czasami, tak ze 2 razy w miesiącu idę się z nim położyć i sobie godzinkę śpię.

No właśnie co z wakacjami, planujecie coś z dziećmi? A jak tak to gdzie?
 
Dziewczyny dostalyscie w tym miesiacu macierzynski z zusu? ja jeszcze nie mam, a zawsze mialam max 25go.. hm...

Taka j my do Londynu lecimy, mamy juz bilety.. mialo byc polskie morze, ale siostra mojego S tam mieszka i nam zaproponowala, ze w czasie kiedy ona przylatuje do Polski, my mozemy sie u niej zatrzymac. Takze skorzystalismy, bo nie wiem, czy trafi sie kiedys taka okazja.
 
A zapomniałam zapytać jak tam wasze ćwiczenia ? Ja dziś postanowiłam coś zacząć ze swoim ciałem ale może jeszcze jakaś dieta bo mój apetyt szaleje jak karmiłam tą starsza też tak miałam schudłam dopiero jak przestałam karmić i teraz tez mam takie łaknienie chyba pójde do dietetyczki.Lena jeszcze śpi już godzine jednak to spanie w łóżeczku przynosi efekt :-)
 
Grinula to super masz!! Jak ja bardzo chciałam do Londynu jechać, pozwiedzać a teraz wiem, że to już niemożliwe, na pewno z dzieckiem nie da się zwiedzam, tzn. nie z Kubusiem, jest zbyt zmierzły na takie coś i zero radości ze zwiedzania tylko walka o to, żeby był spokojny więc po co mi to, chyba, że za pare lat ale nie wiem, wolałam przed 40 pozwiedzać, chyba nie spełnię moich marzeń.
 
Taka j tez sie obawiam o gosie, bo zwiedzanie z roczniakiem (lecimy na przelomie lipca i sierpnia) nie nalezy pewnie do przyjemnych, ale jakos to dostosujemy troche pod nas, troche pod nia.. leci z nami jeszcze moja sis z corka rowiesniczka starszaka, wiec bedzie spora ekipa, tam na miejscu jest jeszcze brat mojego S z zona i dzieckiem, mieszka obok..

.. a moja jeszcze spi:-D
 
Witam!
My planujemy wyjazd w maju nad morze, trochę ze względu na starszą, może złapie troche odporności, ale na razie to wszystko w sferze planów i nie wiadomo czy coś z tego wyjdzie.
a co do ćwiczeń, to przedwczoraj zrobiłam 10 brzuszków, wczoraj miałam zamiar zrobić więcej, ale po 10 ćwiczeniach obudził się mój maluch i było po już ćwiczeniach, potem nie znalazłam już czasu.
Miłego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry