reklama

🎉🎊 🌞 Sierpniowe kreski 🌞 🎊🎉

O dziękuję 😁 tak, mam horieny. Jakąś dużą paczkę znalazłam i stwierdziłam że będę miała na próby. To zatestuje dziś jak z działki wrócę. Tam nie bardzo jest jak zrobić taki test po kryjomu a nie bardzo chce żeby wszyscy wokół wiedzieli że się staramy.
Żałuję że w tamtym cyklu nie mierzyłam temperatury ani nie robiłam owulaków. Czuję się trochę jak dziecko we mgle 🙈
nie przejmuj się, każda się tak na początku czuje, pomożemy :)
 
reklama
nie wiem o co chodzi do końca ale jestem po CC i meeega sobie chwalę. Raz dwa doszłam do siebie, Miałam niemal 100% pewności, że i ja i dziecko wyjdziemy z tego cało. Najważniejsze było dla mnie aby dziecko urodziło się bez komplikacji. Mnie lekarz nastraszyl że dziecko umrze podczas sn bo jest owinięte pępowiną... Blizna się pięknie zarosła, zero komplikacji no i raz dwa i było po sprawie bez urazu psychicznego...
Ja może też patrzę przez pryzmat swojej pracy - po prostu wiele już widziałam i spora część z tych historii nie skończyła się dobrze, a część skończyła, ale po miesiącach ciężkiej walki.
 
szybko wracaj do formy po tej drożności i na trzon!

Ale powiem Ci, że kamień mi spadł z serca, że są drożne. To jest normalnie nowina, ktorą nominuję do nagrody dla najlepszej nowiny sierpniowego wątku kreskowego! (Nie licząc pozytywnych testów oczywiście:) )
Uuuu ale ze mnie gwiazda 😂😂😂
A tak serio to też się cieszę. Jeszcze chwilę możemy naturalnie powalczyć 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry