reklama

🎉🎊 🌞 Sierpniowe kreski 🌞 🎊🎉

reklama
Zrobiłam przysiady, deskę i pilates 🥵

Teraz siedzę w rozkroku pod szpagat poprzeczny, bo dzisiaj jeszcze rozciąganko nóg, później 8k kroków i mogę kombinować czym dopchnąć kalorie, bo się batony proteinowe skończyły i mam problem 😅
ja dziś jeszcze pozwalam sobie leżęc jako leń przez 2 dzień okresu, ale jutro już wracam do żywych
 
np
1. Co macie na obiad
2. Co niestandardowego Was obrzydza

na obiad wiadomo co miałam, a obrzydzają mnie pestki, kości, ogryzki i generalnie wszystko co miało kontakt z wnętrzem ust i leży se na widoku
1. Na obiad sadzone, ziemniory i fasolka. 2.Chyba nic mnie szczególnie nie obrzydza🤔.

Byłam u zębiarza i lżejsza o zęba i 6 stów jem lody
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry