• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe mamy 2015

Moje słodkie panie jakie miałyście wyniki tego obciążenia bo ja tym razem na czczo 95 po 1h 167 a po 2h 141. Wynik po tych 2h mniejszy niż ostatnio, wtedy było 144. Do pani doktor będę dzwoniła dopiero w środę...
 
reklama
Masz lekko za wysoko po 2 h, ale "na styk".

Normy przy 75 g glukozy to:
na czczo - poniżej 100mg/dl
po 1h - poniżej 180 mg/dl
po 2h - poniżej 140 mg/dl

Niektórzy lekarze uznają,że to nic takiego i ewentualnie każą powtórzyć, inni od razu uznają ,że cukrzyca ciążowa.
 
Dzięki lilija za info. Jak miałam wynik 144 po 2h to mój lekarz mówił że mam się nie przejmować a pani doktor kazała powtórzyć. Przed ciążą endokrynolog podejrzewala u mnie insulinooporność, brałam przez jakiś czas glukopage czy jakoś tak więc może to ta insulinooporność powoduje taki wynik... Zobaczę co pani doktor powie w środę.
 
Witajcie ja miałam na czczo 72, po 1h 122, a po 2h 110. Wizyta dopiero 11.06 , także jeszcze długo, a usg 19.06; czy któraś z Was prowadzi ciąże w Lux med? Ja mam pakiet z pracy i w Gdańsku chodzę, masakra jakaś to jest! Fatalny sprzęt do usg, na prenatalne i połówkowe byłam prywatnie, bo nawet tak mi zaleciła gin z Lux med; poza tym wizyta oddzielnie , usg oddzielnie i to u innego lekarza.
W środę mieliśmy dzień mamy i taty w przedszkolu, nasze pierwsze, bo w żłobku tylko prezenciki robili bez występów, ależ to jest wzruszające, łzy same płynęły :-)
 
Fioleczka wyniki masz dobre takze super, gratuluje :-) Lekarz moze sie czepiac tego wyniku po 2h tego 141 ale mysle ze w najgorszym wypadku kaze byc na diecie cukrzycowej i mierzyc cukier glukometrem a to nic takiego takze spoko luz :-)
 
Ostatnia edycja:
Ewelinka dobrze ze juz w domu :)

Cinamona za bezproblemowy poród koleżanki &&&

Lilija naprawde z ta latarka? Jeju to ka czekam az młody podrośnie troszkę :)

Fioleczka wyniki dobre także raczej podobnie jak Lucalew pisze nie powinnaś sie zbytnio martwić...

Ala jeju dzien mamy w przedszkolu to nie dziwie sie ze wzruszenie [emoji23]
 
no niestety, u kumpeli narazie nic nie postepuje. Po nocy spedzonej w szpitalu dali jej opcje ze moze wrocic do domu i tam czekac az sie cos zacznie dziac. Wiec poszla do domu sie troche przespac. Biedna. Jak pierwsze dziecko rodzila to tez ze dwa dni ze skurczami sie meczyla...:-(

ja bylam dzisiaj na zajeciach w szkole rodzenia. Tym razem rozmowa byla o tym kiedy jechac do szpitala, co ze soba zabrac, co spakowac do torby i wogole o szpitalach w naszym rejonie.
dostalismy jakies probki:-)

a jeszcze przed zajeciami zhaczylam o sklep i kupilam sobie trzy bluzki. Nie ciazowe ale brzuch sie miesci:-) zaraz wrzuce jakies fotki na wyprawkowy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry