No tak, w sumie racja

ale wecie, jak sie uslyszy to od lekarza to troche sie to do glowy wbija :-)
moze lekarz nie mial update'u

kochana, nie stresuj sie tym.
nie lubei jak lekarze rzuca haslo i nawet nie pofatyguja sie wytlumaczyc calego procesu, tylko 'zaufaj mi' i potem sie stresujemy.
zgadzam sie z ewelinka, jak pisalam wcesniej,ze prostaglandyny w spermie romiekczaja szzyjke (i tez nie jedna dawka) i orgazm powoduje skurcze macicy, ale miesnie macicy sa potezne, wiec byle orgazm nie spowoduje poronienia w zdrowej ciazy.
jesli ciaza jest wysokiego ryzyka, sa plamienia etc. to TO sposrod wielu innych wskazan (skracajaca sie szjka (ale tak naprawde tez dopiero od ok 14tyg)nawykowe poronienia, polipy na scianach maicy i mnostwo innych kondycji) jest przeciwskazaniem do sexu.
gdyby nasienie mialo az tak cudowna moc powodowania skurczow, to byloby najlepszym srodkiem do wywolywania porodu, a tak nie jest.
a wiem co mowie, takze jak ciaza mocna, to cieszcie sie seksem (ja z tych co nie moga przez szyjke

)
zawsze alternatywa jest soczysty sex i finish na jedrnych ciazowych piersiach (ze tak pociagne te sny erotyczne


haha - mam nadzieje,ze sie nie gorszycie

)
enjoy it!
tym samym dzien dobry sie z paniami
moja noc dobra, dzis zero mdlosci

cycusie delikatnie bola,mniej niz zwykle

i oczywiscie schiza na max

synki moje odmowily pojscia do ich ojca dzis, wiec mamy kolejny rodzinny dzien.
a jak wasze samopoczucie kochane?