Sann super, że już będziecie razem :-)
Love to dobrze, że po upadku wszystko oki
A mnie męczą hormony, ciągle chce mi się płakać i wszystko mnie wkurza...Wczoraj nakrzyczałam na męża i się poryczałam jednocześnie, a on biedny po prostu wrócił z pracy i chciał naprawić roletę, która odpadła. Czuję się gruba, brzydka, pryszczata i do niczego się nie nadająca...ani gdzieś wyjść ani coś porobić...wrrr Mieliśmy jechać w sob.do Kutna na imprezę historyczną, ale ma być gorąco i znowu przeze mnie pewnie nic z tego. A do tego po prostu przeraża mnie to co mnie czeka. Dziewczyny ja nawet nie wiem jak się dziecko ubiera, tzn.ani w jakie ciuchy po kolei ani jak to technicznie się robi. No przecież ja sobie nie dam rady! Biedna ta moja mała myszka, taką beznadziejną matkę będzie miała.