reklama

Sierpniowe mamy 2015

Akuku, może weź ta nospe i się oszczędzaj na max możliwości. Wiem ze przy dzieciach nie jest łatwo ja mam jedno i nie usiedzi w miejscu ale teraz trzeba wyczekac... I łyka magnez regularnie. Jakbyś potrzebowała mogę Ci wysłać opakowanie Asparagin (50tab) to na poniedziałek by doszlo. Daj znać. Mnie on bardzo pomógł. Nawet 4 tabl lylalam.
 
reklama
A propos nospy i magnezu i porodu - mi gin mowil, ze jak porod sie rozkreca to nospa nie pomoze :-) takze tez mozna sobie sprawdzic.

Cinamona, Lakara, wspolczuje.

Zuzzi, ja na tym nachylonym lozku parlam, slabo bylo. Ale mial okragla glowe :-) sliczna teraz jest, hahaha

Za drugim razem z wanny mnie wyganiali a ja nie chcialam wyjsc. W koncu tylko na parte sie podnioslam. A tetno sprawdzala dopplerkiem, nie pamietam tego ciaglego ktg jak wczesniej
 
Wykapalam mloda, zjadla kolacje (bo pawie caly dzien nic nie jadla) i jakos humor odzyskala. Wiec jeszcze jej nie klade, niech troche sie pobawi bo caly dzien snieta byla biedna.
Jutro kolejny ciezki dzien mnie czeka, ech...
 
Pupui dziekuje mam magnez ;) skurczy brak ! Takze bede lykac na pewno.
Prawoe zasnelam usypiajac emilka .. wiec czekam az stari usna i sir klade... wymeczyl mnie dxisiejszy dzien.
 
Cinamona współczuję tej osoby Wam obu [emoji19]
Lakara współczuję skręcenia [emoji45]
Lucere powodzenia ze smoczkiem!
Akuku odpoczywaj! Nie dziwne, że prawie zasnęłaś po takim dniu...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry