reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
u nas beznadzieja, synek ma temp. maz przeziebiony i nas zarazil, mnie tez bierze katar i gardlo a za 6dni termin, jak tu szybko sie wyleczyc? boje sie zeby mala sie chora nie urodzila przez to z jakims zapaleniem
 
Ancikowa witaj w klubie... ja wczoraj zaniedbalam troche picie wody o dzis jest koniec. .. od rana nogi jal balony, a wiec konska kuracja - 2l wody w 2h, wymoczenie nog w zimnej wodzie i potem do wyrka i nogi na gore z koldry. Zeszlo troche, cieszylam sie jak glupia. Ale pojechalismy na imieniny do tescia, posiedzielismy i nawet mi kostki zniknely.... a do tego czasu juz wypilam ponqd 4l wody.... cisnienie mam 122/89 wiec bez tragedii i chyba po prostu temperatura i zblizajacy sie porod zrobily swoje
 
Ewelinka, mała to na pewno sie zdrowa irodzi, ale kuruj sie żebyś to ty miała siły na poród!

Magdus, bidulo, niech ci maz nogi wymazuje od stop do pachwin, tak jakbyś gumę rolowała . Pobudzi ukł. Limfatyczny. Ja mojego codziennie proszę i póki co bez obrzęków :)
 
Magdus wspolczuje opuchlizny.

Ewelinka tak jak anney z mala bedzoe wsio oki tylko Ty bys sily rodzic miala. Niech sie m synkiem zajmie a Ty sie kuruj.

A ja caly czas nacisk na krocze i pupe czuje.. chcialabym juz urodzic bo dosyc mam tej meczarni..serio.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry