Witajcie

u mnie już cykora przedporodowy się włączył

doprasowalam resztę i dzisiaj przygotowuje sypialnie na wielki dzień

do tego jeszcze mecze męża żeby mi odkurzacz piorące przywiózł, bo mam ogromną potrzebę wyprania rogowki
Wczoraj urodziła moja koleżanka, piękna córeczkę

poród podobno super, chociaż nie najkrótszy, ale dzięki zzo prawie bez bólu

a mała miała być duża przez większość usg, a urodziła się 2800, na ostatnim usg miała właśnie taka wagę.
Ja wczoraj wieczorem miałam jakieś jazdy. Swędzi Ali mnie całe ciało, myślałam że się zadrapie, wiec poszłam prasować. Prasowalam do 24, potem jie umiałam zasnąć, ale jak zasnelas to wstalysmy dzisiaj z Ala o 9... a mały wczoraj wieczorem tak się wiercil, że bałam się, że mi pecherz plodowy tego nie wytrzyma! No i potem mi się śniło, że byłam na wakacjach, jak jedyna opalalam się topless i zaczęła mi siara cieknac i koleżanka chciała spróbować i tak mi sutka ssala, że musiałam ja odciągnąć wkładając palec między sutka i wargi, bo już czylam, że jeszcze dwa ssciecia i zacznę rodzic... ALE GŁUPOTY

))
Noni moja Ala do mnie dzisiaj rano mowi: "Mamusiu, musisz już wstać, bo za 10 sekund lekarze wyciągną ci dzidziusia z brzucha" (Ala jeszcze nie ogarnia czasu).
No I żeby dzisiaj wypłata vyla, bo musze jechać do Katowic bo bransoletkę dla Ali od brata

jeszcze jej nie zrobiłam, a do poniedziałku juz niewiele czasu

Noni Ale muszę na zrobiłam kupy zabrać, żeby kupiła prezent dla brata. Chce żeby wybrała jakąś maskotkę, zawieszki z Lamaze
