pupui
Fanka BB :)
Już 10pm a ja dopiero odpoczywam. Cały dzień an nogach. W szpitalu 2h nam zeszło a po powrocie szybki obiad z kfc i za robote trzeba było sie zabierac. dobrze, że jakoś to idzie chociaż znow mega bajzel w domu jest. kurzu co niemiara. aj i chodze i sie złoszcze.
Nie sądziłam że A sie tak przejmuje, ale dopiero po badaniu mi sie przyznał ze bardzo sie maritwl czy wszystko jest w porzadku, nie chcial nic mowic bo nie chciał mnie bardziej denerwowac.
Co do picia alko, ja nie mam stracha, najwyżej zawoize sie sama a A. zostanie w domu, a tak serio to zanim sie rozbuja to chłop wytrzeźwieje.
Jogobelka, gratulacje.
Za Little trzymam kciuki.
Anney, za Ciebie tym bardzej.
Akuku, połż sie na plecach czy na boku i kichnij,kaszlnij i sprawdz czy nadal bedzie Ci cos "kapac". Na siedzaco dziecko czasem dziala jak korek.
Nie sądziłam że A sie tak przejmuje, ale dopiero po badaniu mi sie przyznał ze bardzo sie maritwl czy wszystko jest w porzadku, nie chcial nic mowic bo nie chciał mnie bardziej denerwowac.
Co do picia alko, ja nie mam stracha, najwyżej zawoize sie sama a A. zostanie w domu, a tak serio to zanim sie rozbuja to chłop wytrzeźwieje.
Jogobelka, gratulacje.
Za Little trzymam kciuki.
Anney, za Ciebie tym bardzej.
Akuku, połż sie na plecach czy na boku i kichnij,kaszlnij i sprawdz czy nadal bedzie Ci cos "kapac". Na siedzaco dziecko czasem dziala jak korek.