reklama

Sierpniowe mamy 2015

Kruszka dlatego wtedy w nocy zabrałam tyłek z łóżka.. I powiedziałam mu ze jak chce rozmawiać to nie tym tonem..

Lilija cud cud :)

Fioleczka gratulacje !!![emoji7][emoji7]

Lucalew no bo trzymają w tym szpitalu i zamiast cos działać to "moze moze".. Trzymam kciuki zeby sie rozkręciło jak najszybciej i było juz po &&

Lilija to od 16go do "mojego" weekendu nie długo wiec kto wie jak bedzie :p
 
reklama
Fioleczka,
Gratulacje!!!!!
Sliczna mala :-)

Akuku,
Jak 33 obwod glowki, to jeszcze sie zmiesci :-)

Lucalew,
To czekamy dalej.

Bunia,
To niech m sobie sam rodzi bez ZZO i potem pogadacie o plusach i minusach. No chyba, ze posiada umiejetnosci hipnozy i dlatego jego i obecnosc przy bedzie taka zbawienna, hahaha

Btw - jedna z moich kolezanek w USA rodzila wlasnie przy pomocy hipnozy, bardzo sobie chwalila.

Ja dzis zmierzylam sie z pokojem maluchow, skonczylam 15 min temu. Niestety, na czesc rzeczy musze teraz znalezc miejsce u nas, wiec nie spoczne na laurach, tylko koncze jutro. Ale i tak jestem z siebie dumna bo z 10 kursow do smietnika czeka. Wszystko oczywiscie na czworaka bylo, wiec pozyteczne z pozytecznym :-)

Jest 22 a na dworze dalej cieplej niz w domu...
 
U mnie pokazuje 29 tu i tu. Ale na zewnątrz przyjemniej, zaś w domu wygodniej.

Bunia zrozumie. ..Mój też czasami potrafi coś chlapnac,od razu polapie się,że źle powiedział,ale jeszcze chwile potrzebuje by przeprosić. Ze mną tak łatwo nie jest.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Gratulacje, Fiołeczka!

Bunia, czytałaś rozmowę z anestezjologiem o zzo na zamkniętym? Tam niby jest napisane, że to przesada z tymi skutkami ubocznymi. Jak to ma wyjść po kilku latach, to trudno udowodnić, czy zzo było przyczyną, czy coś innego. Mnie na przykład teraz boli kręgosłup, ale wiem, że wcześniej miałam problemy, a teraz jak tu dużo jestem w pozycji półsiedzącej z komputerem, to kręgosłup dostaje w kość.
Ja w końcu nie miałam zzo, nie było na to czasu i w moim przypadku byłoby to zupełnie niepotrzebne, ale fajnie mieć świadomość takiej możliwości. Szczerze mówiąc już chciałam o to znieczulenie poprosić, a tu się okazało, że mam przeć. Ja to akurat mam szczęście, ale tam w tym wywiadzie właśnie napisano: to zależy, jak przebiega poród, czasem zzo może pomóc.

Wiecie co, jestem na sali z dziewczyną, która miała cesarkę i powiem Wam, że na własne oczy widzę, że jak się tylko da, to trzeba jej unikać. Biedna miała 3 razy indukcję w 37 tygodniu (ze względu na mały przyrost wagi i chyba coś jeszcze), miesiąc leżała na patologii ciąży i w końcu miała cesarkę. Teraz jest jej o wiele ciężej, a jeszcze musi chodzić z drenem z krwią, bo coś jej tam pękło.
 
Ostatnia edycja:
Fioleczka gratulacje!!! Sliczna malutka[emoji7]

Mozliwosc skorzystania z zzo daje komfort psychiczny. Mozesz ale nie musisz.
Skutki uboczne sa niestety.
Nawet glupie znieczulenie u dentysty moze dac jakies skutki uboczne.
Wazne jest zeby byl wybor, mozliwsoc jego podania.
A nie nie ma i juz...
 
reklama
Ja się czuję naprawdę dobrze, siły mam dużo, czasu dla siebie też, bo mała głównie śpi, tylko ten kręgosłup w krzyżu mnie boli, ale to pewnie od złej pozycji na łóżku szpitalnym. Mleka chyba mam dużo, patrząc, po rozmiarze piersi i jak są napompowane, aż mała się na początku złości przy karmieniu, bo trudno jej złapać, ale w końcu się udaje. Dobrze nam wychodzi karmienie na leżąco, gorzej na siedząco, ale mam nadzieję, że dojdziemy do wprawy no i w domu będzie łatwiej ze specjalną poduszką do karmienia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry