reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Nikomu nie życzę takiego porodu jaki ja miałam... Eh dziewczyny będę sie modlić byście szybko i bezbolesnie rodziły.

Mnie szyli godzinę tak mnie moj mały porozrywał.
 
Akuku ech a już myślałam, że kiedy się odezwiesz to z dobrymi rozpakowanymi nowinami! Bidulo dalej Cię męczy!

Amor, brzmi strasznie! Tylko z jakiego powodu tak popękałaś? Za wczesne parcie czy mały duży był? Wracaj do zdrowia!!!

Zuzzi i jakie plany lekarzy wobec Ciebie? Skurcze chyba nie super mocne, ale jak już wszystkie świetnie wiemy wcale nie muszą się pisać nawet, żeby rozwarcie się robiło ;) Nadal trzymam kciuki!
 
Odesłali mnie do domu z zaleceniami liczenia ruchów, przejechania w dniu terminu lub gdyby były niepokojące objawy. Na razie spokój. Co ciekawe odkąd mnie dołączyli to skurcze czuję dużo mocniej, ale nadal bezboleśnie. Dzięki za kciuki [emoji8][emoji8][emoji8]
Po drodze odebraliśmy zdjęcia z sesji brzuszkowej ale mamy zepsuty zasilacz od kompa więc dopiero jutro zobaczę jak mąż weźmie kompa z pracy.
 
Ostatnia edycja:
Popekalam bo dziecko duże i skurcze były tak silne ze parłam na maxa....

Ja już więcej dzieci nie planuje;). No chyba ze cc lub epidural. ;-)

Jak przypomnę sobie te skurcze to mnie trzęsie. Pierwszy porod to przy tym to była zabawa w piaskownicy ;)

Akuku teraz trzymam kciuki za Ciebie.

Jeśli chodzi o opiekę to nie mam co narzekać... Odrazu mnie przyjęli i wszystkie badania porobili. Czułam sie bezpiecznie. Teraz tez jest fajnie w szpitalu. Odpoczywam i zbieram siły. Jutro wychodzimy,
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry