Ja już myślałam, że obudzę się i Lilija i Zuzzi będą rozpakowane a tu nic z tego

nie ociągać się dziewczyny !!!
Lidia nie martw się, córeczka widocznie jeszcze potrzebuje posiedzieć, wiem, że to frustrujące, ale wyjdzie jak będzie gotowa.
Zuzagk Ty też biedna już tyle alarmów miałaś że pewnie się męczysz.
Kruszka to dziś ? Kciuki &&&&
Bunia współczuję Twojego m, strasznie egoistycznie się zachowuje, fajnie się mówi, ale postaraj się teraz skupić na sobie a z nim się rozprawisz jak będzie po wszystkim.
Dziś ja poproszę o kciuki, bo czeka mnie ostatnia już wizyta. M dziś nie poszedł do pracy i o dziwo trzustka przestała boleć. Dzwoniliśmy wczoraj do jego lekarza i pytał czy jakiś czynnik stresogenny nie działa obecnie. Tak właśnie skojarzyliśmy, że m jak jest w pracy to nie ma zasięgu i się wewnętrznie denerwuje czy u mnie się coś nie zaczęło co podrażnia jego trzustkę, wraca do domu to bóle zmniejszają się. Dziś wcale nie poszedł i młody bóg nagle. Wygląda na to, że m również przechodzi skurcze przepowiadające

oooo a dziś w toalecie na siku był więcej razy niż ja, już sama nie wiem kto tu w ciąży jest
