Rozumiem. To moze sprobuj ten czas po 16 wykorzystac tak, zeby poswiecil tobie/wam czas i tez znalazl chwile dla brata? Boje sie, ze takie pokazywanie mu jak zle robi przyniesie odwrotny skutek i bedzie na ciebie patrzyl jak na gderliwa zone, ktora nie wiadomo o co sie czepia. Z takim nastawieniem trudniej mu bedzie zrezygnowac z 'przyjemnnosci' - bycia w meskim towarzystwie na rzecz 'nieprzyjemnosci' - bycia z narzekajaca zona. Moze zastanow sie co mozesz zrobic, zeby on chcial troche bardziej spedzac z wami czas. Poza tym, ze porozmawiacie i powiesz mu jak bardzo go teraz potrzebujesz. Zakladam, ze lubi czuc sie potrzebny i chwalony (jak chyba kazdy). Nie zaszkodzi tez jak ty wyjdziesz z domu raz na jakis czas na godzine czy dwie spotkac sie z kolezanka a on w tym czasie przejmie mala. A po powrocie bedzie dumny, ze mu sie udalo a ty mu powiesz jakim jest wspanialym wsparciem dla ciebie :-)