Wlasnie Panikara! Zapomnialam w ferworze wykorzystywania drzemki na domowe sprawy - a kiedy dostalas pierwszy okres po urodzeniu Marty?
U mnie wracal mniej wiecej w tym samym czasie. Lucynka dobrze radzi, nie ma sie co stresowac, zrobisz test i na pewno wszystko bedzie dobrze.
Anciikowa, widze, ze bardzo sie zmartwilas. Rozumiem, ze jak najszybciej chcialabys wiedziec co z Leonem i miec pewnosc ze wszystko jest na dobrej drodze, i zdrowego zabrac do domu. Ja w takich sytuacjach staram sie szukac plusow, latwiej mi zniesc moja niepewnosc i zlosc jak koncentruje sie na pozytywnej stronie. Poznasz lekarzy, szpital, jesli czeka was kolejny pobyt to moze dzieki temu maly lepiej go zniesie i ty tez, bo bedziesz spokojniejsza i przygotowana. A teraz zbadaja go jeszcze specjalisci, wiec dokladnie ustala co sie zadzieje. To tez krok do przodu w tej sytuacji. Obyscie jak najszybciej wrocili do domu!!!