Dziewczyny, koleżanki córka ma poteznie zaniedbana ciemieniuche. Była u nas w niedziele i przepraszam, ale brzydziłam sie małej dotknąć

skorupy!!! Na całej głowie (oprócz potylicy) do 1.5cm (!!) na czole. Mówiłam jej, ze ma ja natłuszczać i wyszczotkowywac, a ona nawet nie wiedziała, ze to sie likwiduje

cóż za zaniedbanie

i nie wiem, czy nie bedzie miała ran po ściągnięciu skorup.
Lunera, ty chyba mówiłaś, se jest jakaś maść na ciemieniuche w Polsce. Powiedz proszę co to, bo zamówionym im to. Zal małej
Ich pierwsze dziecko ale serio, strasznie zaniedbane

nie wiem czy to brak serca do dzieck, czy brak wiedzy, czy wszystko razem

Zwróciłam im uwagę. Mała bez body, rajstopki i koszulka z krótkim rękawkiem, długa do bioderka, która sie unosiła przy kaZdym ruchu. na to bluza bawełniana, a na dworze 13stopni (wieczór był) i tak w nosidle ja przyniosła

a mała dygotala.
Do tego biały język

mowię jej, se to grzyb i nystatynenpowonna podać. A ona; byłam u lekarza, przepisał mi krople, ale ich nie podałam, bo według mnie to od mleka. Yyyyy ręce opadają.
Bardzo mi było tego dziecka żal. Dziewczyna wykształcona, pracuje w it a wyglada na to, ze nawet so netu nie zaglada i dziecko ma bardzo zaniedbane
