• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe mamy 2015

Luca super ze polozna pomogla. Będzie tylko lepiej.
Dziewczęta a ja jestem załamana i od wczoraj wyje. 5 tyg temu na usg wyszlo malej ze ma dysplazje fizjologiczna IIa i lekarz kazał szeroko nosić i pieluchowac. Ale znajoma rehabilitantka i pediatra mowila e to nic nie daje no więc zarejestrowałam prywatnie do super specjalisty. Wczoraj wizyta i jest masakra. Dysplazja typ III, rozporka na 6 tygodni noszona przez 20 godzin dziennie sciagana tylko na przewijanie i kapiel i mala ma wtedy leżeć i jak najwiecej ruszac nóżkami. Poprzedni lekarz zle zlapal biodro i juz wtedy powinien zaczac leczenie :/
Nie wiem jak karmić mala w tej rozpórce. Nie dość ze caly czas sa z tym problemy bo mala je tylko w jednej pozycji i przy każdym karmieniu wierzga nogami i sie złości to jeszcze to. Ja juz nie mam psychicznie sily. Oczywiście mala krzyczy jak jej sie rozporke zakłada wiec czekają mnie świetne dni.
Igor do tego strasznie kaszle i właśnie dostal goraczki. Jeszcze mnie wczoraj dobila babeczka z mopsu telefonem ze przekroczylam o 5 zl próg do becikowego i go nie dostane.
 
reklama
Akuku kciuki trzymam za Vikiego.

Kopfer o kurcze ale się porobiło. Współczuję Ci bardzo chodź nie wiem jak Ci pomóc z tym karmieniem. Może Akuku coś podpowie. My się karmimy i na leżąco i na poduszce ale bez też dajemy radę.
Zdrówka dla Igora.
Jeśli chodzi o becikowe to masakra tak to w naszym kraju jest ze 1pln i już d. Mam nadzieję że jakoś uda Ci się mała jednak z tą rozpurka karmić piersią. Trzymam kciuki
 
Kopfer biedaku, współczuje tego stresu dla ciebie i małej... Lekarz nic nie mówił jak przystawiac? Może na leżąco a ona główkę odwróci do ciebie?
To bedzie pewnie ciężki okres ale dla jej dobra konieczny. Super ze masz juz dobra diagnozę i ze szybko z tego wyjdziecie. 6 tyg szybko minie. Koleżanki córeczka duzo dłużej nosiła, a dziś ma najlepsze wyniki ze wszystkich sportów w klasie :-) takze głowa do góry.
A u synka to pewnie jesienne przeziebienie
 
ależ noc...
Leonowi się poprzestawiało i o 3 obudziło mnie przesłodkie "aguuuuu". NIe otworzyłam oczu więc Leon osiągnął apogeum skupienia i po kilkunastu próbach udało mu się zdzielić matkę w nos :-) No i tak do 5 sobie gugaliśmy... Było miło, nie powiem ale szkoda, że w porze nocnej.

Kopfer - co do becikowego to chyba z systemem nie wygrasz niestety. Bardzo współczuje tej dysplazji.
Akuku - zdrówka!!! oby nie wirusówka..
Anney - no tak myślałam :-D synowa kochana!! :)
 
Ojej kopfer to nieźle Ci się problemów na głowę zwaliło! [emoji19] Współczuję. Łatwo z tym aparatem na nogach nie będzie, pewnie mała będzie bardzo marudzić, ale pocieszę Cię, że ja też miałam dysplazję i to nosiłam i dziś nie ma śladu po dysplazji [emoji4] Jeśli chodzi o karmienie to nie wiem jak Ci pomóc. Ja umiem w każdej pozycji karmić, ale nie wiem w której byłoby Wam wygodnie. Myślę, że bez problemu się nauczycie [emoji4] W najbliższym wypadku butelka z Twoim mleczkiem.
Akuku zdrówka dla Vikiego!
 
reklama
Hej
Ja w sumie nie spie od 6. O 6 mlody przebudzil sie na cyca i nie mogl zasnac do 7. A o 7.20 mloda juz mnie zawolala. Polozylam sie z nia ale zasnac juz nie zasnela tylko krecila sie i krecila. Ostatecznie o 8 wstalysmy.
Wkurzaja mnie moi tesciowe z rana bo mowili ze beda mi pomagac z mala zeby mnie odciazyc ale rano o 7.30 zadne z lozka nie wstanie. Tesciowa specjalnie urlop wziela zeby jak najwiecej czasu z mala spedzic ale rano z lozka nie wstanie. Dopiero teraz sie ruszyli a jest juz po 9. Przez ten tydzien co tutaj jestesmy mogliby sie troche poswiecic rano i wstac. No ale po co.... Nie powiem pozniej duzo sie nia zajmuja jednak rano wola spac i tyle, no wiedza ze jak i tak wstane...
Strasznie dzisiaj jestem przez to wkurzona pewnie dlatego ze niewyspana jestem.
Mlody jeszcze spi[emoji33] dobrze ze chociaz on dlugo spi z rana
Dobrze ze w sobote juz wracamy do domu i wszystko wroci do normy i dzieci beda mialy swoja rutyne.

Umowilam sie dzisiaj z kumpela polka ktora tutaj mieszka. Mamy dzieci w tym samym wieku. Jej starszy syn jest 2 miesiace starszy od Maji a corka 2,5 miesiaca starsza od Hugo. Starszaki zostaja z dziadkami a my zabieramy maluchy i idziemy gdzies na kawe czy cos[emoji3] moze sie troche odstresuje.

Kopfer o kurcze, wspolczucia. Ale napewno jakos dasz rade ja karmic, jakis sposob napewno sie znajdzie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry