Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny czy u Was była z wizytą u dziecka w domu pielęgniarka środowiskowa z przychodni? Pytam bo do mnie dzwoniła w tygodniu że chce przyjść zobaczyć Michałka.
Luca, my sie nie zapisalismy do przychodni państwowej wiec nikt nie dzwonił. Najstarszy był zapisany kiedyś na początku i jak zmieniliśmy na prywatna to dzwonili po kilku mcach sprawdzić czemu nie chodzi i czy szczepimy.
Lucalew u mnie przychodziła, z państwowej przychodni. Pierwszy raz była już dzień po wyjściu ze szpitala. Sprawdzała mnie i młodego. Przychodziła co jakieś dwa - trzy tygodnie i dopiero niedawno zakończyła wizyty, ale zostaje z nami w kontakcie w razie potrzeby. Niby tak powinny przychodzić. Wszystkie koleżanki tak miały.
Ale polozna czy pielegniarka bo to co innego. Polozna powinna dotrzec pierwszy raz do 2 dni po wypisie ze szpitala i ma miec okolo 5-6 wizyt u dziecka natomiast pielegniarka niby wg jakis tam rozporzadzen tez powinna sie chyba raz pojawic. U mnie polozna byla ale pielegniarka nie. Tak samo bylo przy starszaku.
Lucalew z tego co mi wiadomo to niby taka wizyta powinna sie odbyc. A wybierajac lekarza dla maluszka wybieralas tez pielegniarke?
Marand tak wybieralam ale myślałam że jak przychodzi położna na patronaze to pielęgniarka jak już to dopiero jak mały chory i potrzebuje np żeby zastrzyk zrobić albo jakieś inne takie medyczne rzeczy dlatego pytam bo się zdziwiłam.
Chilling do nas też przychodziła i nadal przychodzi położna akurat że szkoły rodzenia ale pielęgniarka środowiskowa to co innego. Czytałam właśnie ze taka pielęgniarka oprócz oceny maluszka ocenia i sprawdza mieszkanie.
Dobrze slyszalas Lucalew. Oprocz stanu dziecka ocenia rowniez warunki socjalno-bytowe i z reguly takie wizyty odbywaja sie niezapowiedzianie. Pierwsza chyba wlasnie okoko 3 miesiaca a pozniej jesli uwaza ze jest to konieczne. Ale tak jak pisalam u mnie nie byla i z tego co rozmawialam ze znajomymi to malo gdzie sie pojawiaja
Jesteśmy właśnie po drugim szczepieniu. Młoda była bardzo dzielna, płakała tylko przy wkłuciach, ale szybko się uspokajała. Pani dr zaprezentowała podpór wysoki na rekach i obrót z brzucha na plecy Waży 6250 g i jest 59 cm długa