• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Dziewczyny nie bylo mnie tu wlasciwie (wchodzilam na chwile zeby nadrobic i nigdy mi nie wychodzilo) od sylwestra... Mam jakas malutka nadzieje ze mnie pamietacie...
Mialam ciezki czas bo synek mi sie pochorowal... Potem ciagle tylko praca - dom i ciagle spac mi sie chcialo. Wczoraj synek rozcial sobie luk brwiowy wiec znow kolejne stresy... Na szczescie obylo sie bez szycia - wystarczylo skleic plasterkami sciagajacymi.
To tak po krotce co u mnie :-)

Jutro mam wizyte u ginekologa i znow bedzie mnie namawial na zwolnienie :P Ale na razie nie planuje. Jeszcze troche chce popracowac...

Co do brzucha - ja tez juz mam calkiem spory. A u mnie jeszcze rodzina nie wie o ciazy wiec ubieram sie w luzne ubrania... Chcemy im powiedziec jakos na dniach...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry