Hej Sierpnioweczki, my w niedziele wróciliśmy z wypadu w góry, było super, ale ja co drugi dzień jestem totalnie do d* raz mam energię, a kolejnego dnia kompletna niemoc. Wczoraj pierwszy dzień w pracy i wróciłam z potężnym bólem głowy, wydaje mi się ze te bóle głowy moje to z tego ze mało pije, no i jak nigdy mam ochotę na wode, gdzie zwykle herbatki i soki mi wystarczaly
Widziałam w galerii Wasze brzuszki, cudne sa. Ja niestety na swój trochę poczekam, bo przed ciążą juz wyglądała jakbym lada moment miała urodzić. W poprzedniej ciazy bardzo przytyłam, dużo mi zostało, a karmiąc przytyłam drugie tyle. No i jestem teraz otyłe mama, a mam postanowienie, że po tej ciazy juz się tego wszystkiego pozbede. Musze tylko zacząć w końcu na obiecany basen chodzić i umowic się do dietetyczki.
Akuku podziwiam Cię za pracę w nocy, ja kiedyś potrafiłam, a teraz nie ma szans. Musze się organizować w pracy i w domu, bo o 20 jestem juz nie do życia.