Anney ja też trzymam mocno kciuki.
Ja na popołudniu do pracy i nie mam pojęcia jak przepracuje jeszcze te miesiące :/ wczoraj musiałam posiedzieć w biurze dwie godzinki bo mi się słabo robiło, a w lutym tyle godzin do przepracowania

no i spijam hektolitrami wodę a dalej mi się pić chce.
Kupiłam wczoraj nasiona chia i zamierzam od dzisiaj stosować, ma któraś z Was jakies doświadczenia z nimi?
No i najgorsze jest to, że jestem dalej bez auta i prawdopodobnie będę musiała kupić nowe, bo na tamte dają szkodę całkowita i dostane kasę. No mowie Wam ale mi się trafiło z tym wypadkiem. Najgorsze jest to, że na piersi mam jeszcze małego krwią czka, ale juz w sumie schodzi. Pojawił się jakiś tydzień po wypadku.
Macie link do jakiegoś dobrego kalkulatora ciążowe go co liczy te tygodnie i dni w ciazy? Bo ja to tylko wiem, że jest już 11 tydzień, ale nie mam pojęcia który to będzie np. 2.02. , bo ja mam właśnie wtedy prenatalne.