Anney trzymam kciuki zeby dobrze bylo !!
Dziewczyny mam do was pytanie. Albo chociaz sie wyzale. Bo juz zaryczana siedze cala... Wczoraj babka na tych prenatalnych powiedziala mi ze mam niewazna karte NFZ. Pomyslalam sobie, ze pewnie po prostu cos zle wbila czy cos bo przeciez powinnam miec ubezpieczenie czy cos... I okazuje sie, ze guzik, ze nie mam ubezpieczenia... Bo umowe mialam do konca grudnia, a l4 wyplaca mi teraz zus... I zalalam sie lzami bo pomyslalam sobie o tym, jaki rachunek mi przyjdzie za te prenatalne... Ale wyczytalam, ze kobieta w ciazy nie musi byc ubezpieczona, zeby nalezaly jej sie w ramach NFZ wszelkie swiadczenia... I co teraz, wierzyc w to czy nie a nawet jesli to czy to tez obejmuje te prenatalne i to pobieranie krwi....