Hej dziewczyny

Podczytuję Was od jakiegoś czasu, ale jako że ja z tych niewylewnych, to jakoś dopiero teraz się zebrałam, żeby się przywitać

Termin porodu mam wg OM 28 sierpnia, wg ostatniego USG 25 sierpnia - jest to moja pierwsza ciąża, którą do tej pory prowadziłam w enel-medzie (pakiet z pracy), ale po ostatniej wizycie stwierdziłam, że jednak się przerzucę na wizyty prywatne, bo tyle stresu mnie to kosztuje, że nie warte zaoszczędzonych pieniędzy.
Pierwszy trymestr jakoś przeżyłam - poranne mdłości i wieczna senność (na szczęście bez wymiotów), ale nie kłamali że w drugim trymestrze jest lepiej! Jedyne co to ciągle się męczę (na spacerze, zakupach muszę siadać co chwilę, dostaje zadyszki po schodach, w komunikacji jak nie usiądę to od gorąca i duchoty robi mi się słabo), lekarz mi dzisiaj przypisał dodatkowe żelazo, bo ponoć mam złe wyniki krwi. Liczę na to że to od tego i też mi przejdzie.
Tak krótko o mnie, witam