reklama

Sierpniowe mamy 2020

reklama
Nie mam jeszcze nic, pewnie po połówkowych zacznę kompletować. Tym bardziej, że nie dostałam jeszcze wypłaty za styczeń z ZUSu, bo kadrowa coś źle wypełniła. Mam nadzieję, że od razu za styczeń i luty teraz dostanę to sobie poszaleje [emoji85].
Od szwagierki będę miała łóżeczko, bujak i trochę ubranek, co prawda po synku ale może coś neutralnego będzie [emoji4].
Kompletuje cię pomału wyprawkę?
 
O tak, wózek i fotelik do auta to największy problem. Chyba na ostatnią chwilę będę kupowała, bo za każdym razem jak zaczynam coś szukać to coś nowego znajduję, oczywiście też droższego [emoji85]
 
Przepraszam Was tu i na zamkniętym ale mam zawirowanie w życiu i jestem w trakcie przeprowadzki dość nagłej i dość szybkiej więc piszę na szybko że nie jestem na bierzaco ani tu ani tam. Trzymam za wszystkie kciuki.
Ja padam na twarz.
Z szybkich wieści to tyle
Trzymajcie się. Przekażcie proszę na zamknietym
 
reklama
Ja ubranek napewno nie kupuje. Będę chodzila do lumpeksow bo tam prawie że nowki sztuki za grosze. A jak mam dać za sukieneczke 70 zł na raz to trochę szkoda. Pewnie kupię raz na jakiś czas coś nowego ale raczej będę się trzymała używanych. My mieszkamy z moją mamą na może 55 m2 i nawet nie wiem gdzie miałabym położyć lozeczko.. Trochę mnie to stresuje bo mamy się wyprowadzić ale chyba do porodu nie da rady.ale staram się nie myśleć o przyszłości. Wózki już zaczęłam oglądać i najbardziej podobaja mi się retro wiklinowe z wielkimi kołami 🥰cena też ładna bo prawie 3 tys i sama nie wiem czy warto 😶
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry