reklama

Sierpniowe Mamy 2021

reklama
A tak liczyłam na jakąś ciążę bliźniaczą u nas na forum [emoji2] pewnie dlatego że sama o niej marzyłam [emoji2] 2 pieczenie upieczone na jednym ogniu. Bo jak pomyślę że miała bym 2 raz przechodzić ten stres i nerwy to grubo się zastanawiam [emoji2]
Jak byłam młodsza to też marzyły mi się bliźniaki, ale teraz jak mniej więcej wiem ile to pracy to wystarczy mi jedno przy jednym porodzie 😂 już wolę się pomęczyć drugi raz za parę lat 😂
 
A tak liczyłam na jakąś ciążę bliźniaczą u nas na forum [emoji2] pewnie dlatego że sama o niej marzyłam [emoji2] 2 pieczenie upieczone na jednym ogniu. Bo jak pomyślę że miała bym 2 raz przechodzić ten stres i nerwy to grubo się zastanawiam [emoji2]
U nas też była szansa na ciążę bliźniaczą co mnie przeraziło :D ale jest pojedyncza :D wg mężą z płcią męską, wg mnie z żeńską :D Mój ginekolog się dziwił, że nie stymulowałam owulacji farmakologicznie, bo były 4 szanse podobno na bobasa. Nie jestem medykiem wiec nie wiem jak to wylumaczyc fachowo :D
 
W jakich tygodniach ciąży byłaś? U mnie jutro będzie 6t2d i w zależności od tego jaki artykuł przeczytam to się przejmuje, że albo za późno albo za wcześnie 😂
Ja byłam w 5tc (wg OM myślałam, że jest to 7tc, dlatego poszłam :)). No i lekarz wtedy tylko potwierdził ciążę, dał skierowanie na badania. Teraz byłam drugi raz, w 7tc dla spokoju przed świętami, żeby sprawdzic serduszko. Generalnie lekarz kazał mi przyjść w 9tc ale się uparłam, żeby przed świętami zobaczyć czy wszystko oki :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry