Nie, absolutnieMyślisz że za wysoki? Według obliczeń z aplikacji to 7-8 tydzień
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie, absolutnieMyślisz że za wysoki? Według obliczeń z aplikacji to 7-8 tydzień
Przepraszam, ale nie wszystkie Was kojarzę, czyli nie robiłaś jeszcze bety tylko robiłaś test z moczu i był pozytywny? Nie pamiętam już, może pisałaś ale dużo tu kobitekJa też po wizycie... Niestety u mnie nie jest dobrze... Bo widoczny pęcherzyk (chyba-bo gin nie był do końca pewny) i nic poza tym a dzisiaj 6t0d...jutro mam zrobić betę i w sobotę kolejna wizyta... Nie wiem co mam myśleć... Nie wiem czy owulacja mogła się tak przesunąć żeby była taka rozbierznosc... Jestem załamana... Kolejne niepowodzenie...![]()
Niestety żyjemy w czasach covidu i takie sytuacje będą się zdarzały. Ja bym powiedziała pracodawcy. Jestem trochę w podobnej sytuacji, też jestem zmuszona poinformować wcześniej niż bym chciała ale pracuję w laboratorium w szpitalu gdzie jednak jest duże ryzyko i liczę się z tym że po pierwszej wizycie u gin będę już na zwolnieniu także muszę powiedzieć albo w święta albo tuż po.Dziewczyny! U mnie w firmie stwierdzono covida u jednego z pracowników. Co prawda na innej zmianie ale wiem, że tam znajomi maja to w d... i się widują i mieszaja zmiany, a z tej zmiany na której jestem jedna z osób będzie miała testy. Wizytę mam u lekarza 29.12 a nie chciałabym być na kwarantannie. Mam opcje pracować zdalnie, oraz cały tydzień w grafiku poprawić ze byłam zdalnie by mnie w razie czego kwarantanna nie złapała ale musiałabym powiedzieć pracodawcy, że jestem w ciąży :/ zły nie będzie, bo firma jest naprawdę pro w tym temacie, ale nie wiem co robić. To dopiero początek i nie chciałam nikomu jeszcze mówić :/
No i jest cały centymetr szczęścia [emoji16] Serducho wali głośno i wyraźnie [emoji176]
Ja też po wizycie... Niestety u mnie nie jest dobrze... Bo widoczny pęcherzyk (chyba-bo gin nie był do końca pewny) i nic poza tym a dzisiaj 6t0d...jutro mam zrobić betę i w sobotę kolejna wizyta... Nie wiem co mam myśleć... Nie wiem czy owulacja mogła się tak przesunąć żeby była taka rozbierznosc... Jestem załamana... Kolejne niepowodzenie... [emoji22][emoji22]
Zakończony 7Który tydzień ciąży?
Nie łam się!! Będzie dobrze, zobaczysz. Zrób badanie i sprawa się trochę rozjaśni. Do góry głowa DziewczynoJa też po wizycie... Niestety u mnie nie jest dobrze... Bo widoczny pęcherzyk (chyba-bo gin nie był do końca pewny) i nic poza tym a dzisiaj 6t0d...jutro mam zrobić betę i w sobotę kolejna wizyta... Nie wiem co mam myśleć... Nie wiem czy owulacja mogła się tak przesunąć żeby była taka rozbierznosc... Jestem załamana... Kolejne niepowodzenie...![]()
Mi gin już też dał zwolnienie w związku z pracą w aptece, w innej sytuacji wolałabym pracować do 4 miesiąca jak kiedyś teraz nie dość że u nas co chwilę ktoś z personelu ma covit to jeszcze mam po 200 pacjentów dziennie plus inni od koleżanek to spokojnie 500 chorych osób dzień w dzień miałam w pomieszczeniu.Niestety żyjemy w czasach covidu i takie sytuacje będą się zdarzały. Ja bym powiedziała pracodawcy. Jestem trochę w podobnej sytuacji, też jestem zmuszona poinformować wcześniej niż bym chciała ale pracuję w laboratorium w szpitalu gdzie jednak jest duże ryzyko i liczę się z tym że po pierwszej wizycie u gin będę już na zwolnieniu także muszę powiedzieć albo w święta albo tuż po.
I bardzo dobrze, musimy być niestety trochę egoistkami. Też nie chce iść od razu na zwolnienie, ale w waszych przypadkach to nie ma co się zastanawiaćMi gin już też dał zwolnienie w związku z pracą w aptece, w innej sytuacji wolałabym pracować do 4 miesiąca jak kiedyś teraz nie dość że u nas co chwilę ktoś z personelu ma covit to jeszcze mam po 200 pacjentów dziennie plus inni od koleżanek to spokojnie 500 chorych osób dzień w dzień miałam w pomieszczeniu.