Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Juz doczytałam wczoraj ze sledzie można jeść, więc smacznegoAlez nas jutro duzo wizytuje. Zadtanawiam sie czy powtozyc bete jeszcze jutro.
No wlasnie z tymi sledziami nie jestem pewna bo surowych ryb nie mozna a sledzie sa surowe a tez uwielbiam.
Ja w pierwszej ciazy mialam fazy na słodkie i setki. O te steki pamiętam zawsze była afera ze za mało wysmazoneChyba można [emoji16][emoji16]ja bynajmniej jem i to bardzo [emoji1787]w pierwszej ciąży objadałam się jogurtami w drugiej truskawki i czereśnie kilogramami ..co łączyło obie to to że nie ruszałam mięsa bo mnie odrzucało, ale przed ciążą jadłam. A teraz śledzie [emoji848]
Tez chciałabym trójkę, ale przed 30 to już raczej nie zdążęWłaśnie milam pytać jak u Ciebie było tsh w ciąży, bo ja wprawdzie tez mam hashi, ale dopiero po ciąży u mnie wyszło. Wiec teraz pierwsza ciąża z hashimoto - właśnie to jest najgorsze z hashi- ze nawet bez ciąży tsh lata w górę i potem w dół, a później znowu szybko w górę. A co to dopiero w ciąży ;p A poza ciąża jaka miałaś dawkę?
I tak tak ja tez 93jak wszystko będzie dobrze to będzie to moje 3 dziecko [emoji28][emoji2960] ale zawsze mi się marzyła trójka przed 30-stką, żeby dzieci miały się z kim bawić i nie było takiej dużej różnicy wieku. Teraz tyko czekam na usg i mam nadzieje, ze będzie ok
No to prawda! O pierwsza ciążę starałam się ponad 5 lat, teraz w sumie ponad rok, no ale w porównaniu do pierwszego podejścia to 5 razy krócejCieszcie się dziewczyny że udało się wam tak szybko zajść, bo czytałam że przy haszi (ogólnie przy problemach z tarczycą) jest problem. [emoji846]
Teraz szybciutko, pewnie dlatego że jesteś ustabilizowana lekami [emoji846] ja zaczęłam przygodę z tsh na poziomie 3,19 i niczego nieświadoma myślałam że wszystko ok bo przecież mieszczę się w widelkach. Koleżanka mi powiedziała że mam iść do endo bo jest kiepsko. I rzeczywiście. Ale już pięknie zbiłam... Właśnie najpierw do 1,54 (cykl w którym zaszłam w ciążę) a teraz 1,02. A dzis kontrola u endo [emoji7]No to prawda! O pierwsza ciążę starałam się ponad 5 lat, teraz w sumie ponad rok, no ale w porównaniu do pierwszego podejścia to 5 razy krócej![]()
Ja juz dość długo jestem stabilna jezeli chodzi o tsh wiec to nie była pewnie nawet kwestia tarczycy a trochę tez psychiki. Ja miałam straszne 'parcie' na dziecko, to była moja obsesja żeby być mamą. Właśnie słyszałam i też wiele koleżanek mi mowilo ze im bardziej się chce to tym trudniej i coś w tym chyba faktycznie jest. W tym cyklu teraz robiłam monitoring i dostałam ten duphaston ale myślenie było aaa Dobra i tak się nie uda, no i się udałoTeraz szybciutko, pewnie dlatego że jesteś ustabilizowana lekami [emoji846] ja zaczęłam przygodę z tsh na poziomie 3,19 i niczego nieświadoma myślałam że wszystko ok bo przecież mieszczę się w widelkach. Koleżanka mi powiedziała że mam iść do endo bo jest kiepsko. I rzeczywiście. Ale już pięknie zbiłam... Właśnie najpierw do 1,54 (cykl w którym zaszłam w ciążę) a teraz 1,02. A dzis kontrola u endo [emoji7]
Tarczyca to okropny narząd.