RoseGold
Fanka BB :)
ja w poprzedniej ciąży mniej więcej tak byłam i było super. Teraz mam może 6+0 i byłam już na 6 wizytach (nie licząc teleporad) i nie polecam8/9 wg aplikacji
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja w poprzedniej ciąży mniej więcej tak byłam i było super. Teraz mam może 6+0 i byłam już na 6 wizytach (nie licząc teleporad) i nie polecam8/9 wg aplikacji
Ale myślicie że taka fizyczna konsultacja dopiero 29 grudnia to nie za późno? Bo trochę się stresuje
ja osobiście również wolałabym iść jak najwcześniej ale nie ma terminów.. w dodatku świętaJa bym nie wytrzymałazwłaszcza, że musiałam jak najszybciej zastrzyki przyjąć, więc ja się kontaktowałam z lekarzem tego samego dnia, kiedy zrobilam test wieczorem i wyszły II
![]()
myślę że jak też zapytam na tej konsultacji 14ego to lekarz mi powie co i jakMoja mama ze mną w ciąży,u lekarza była 2 razy:na początku,potwierdzić ja,no i później poród.. w międzyczasie jedno badanie krwi
Teraz jest obrót o 180 stopni. Plus taki,że pewnie wiele dzieci udało się uratować (bo jak wymagały pomocy tuż po porodzie to wiadomo,że wszyscy wiedzą co robić jak postępować)..Wiele kobiet(chociażby diagnostyka cp)A z drugiej strony uważam, że moja mama w ciąży stresowała się o wiele mniej niż ja..bo chociaż są takie miejsca gdzie mozna znaleźć dużo wsparcia, to są też takie,które podcinaja skrzydła ,wywołają stres i niepotrzebne lęki
Jak wszystko się rozwinie dla mnie pozytywnie i nie będę miała plamien/krwawień,to postaram się jednak nie chodzić na USG co dwa tygodnie jak z synem(bo pomimo,że lekarka mówiła że jest wszystko ok,to ja w domu brałam się za analizę USG z google..i na zdrowie psychiczne na pewno mi to dobrze nie robiło..)teraz też idę dopiero 20 grudnia pomimo mojej nieciekawej historii położniczej..( będzie to chyba 7 plus ileś(w ciąży z synem to myślę że nawet byłam w stanie określić w której jestem godzinie ciąży
)co za wyczyn znać dzień
)i myślę że to dopiero bry czas,skoro lekarz tak mnie umówił
![]()
Dokładnie,ja jestem obłożona lekami,a wiele rzeczy załatwiłam telefonicznie. Jak to mówi moja gin.."a co ja na początku naoglądam"?myślę że jak też zapytam na tej konsultacji 14ego to lekarz mi powie co i jak![]()
pocieszyłaś mnieDokładnie,ja jestem obłożona lekami,a wiele rzeczy załatwiłam telefonicznie. Jak to mówi moja gin.."a co ja na początku naoglądam"?jak się nic niepokojącego nie dzieje,to czekac
O masakra..nie raz zastanawiam się,czy niektórzy lekarze na fnz są za kare..?przecież za pacjentem "bezpłatnym"też stoją pieniądze..przychodnie nie są charytatywne,ani to nie wolontariat..Super że mamy nowe mamusie, dajcie znać koniecznie jak 1 wizytyTrzymam mocno kciuki za wszystkie silne dziewczyny
Byłam na samym początku tydzień po pozytywnym teście i nie zobaczyłam nic, wiec stres niepotrzebny, ale jak poczekałam 3 tygodnie od testu to był już zarodek
następna wizyta 13.12 i mam nadzieję, ze usłyszę serduszko
lekarz na NFZ przyjmie mnie dopiero w 9 miesiącu ciąży
ale jedynie chodzę do niego po badania, bo wczoraj uslyszalam, ze 3 dni po planowanej @ beta 1400 to za nisko
i ze mam zrobić jeszcze raz w 8 tygodniu, bez sensu, prywatnie gin mi powiedziała, żeby sprawdzić przyrost i później nie robić, ale cóż
zdecydowałam się robić badania na własna rękę bo nie chce robić je w 9 tygodniu
zrobię mocz, morfologię, ferryne, wit d, później reszta badań już na skierowanie, dorzuciłybyście coś?