Nie z pierwszym w pandemii z tym było ciężko a teraz nie mamy takiej potrzeby, mojemu wystarczy moja żywa relacja z wizytyOd razu raźnieja mam być może niemądre pytanie.. jako że na tym pierwszym usg moze już być serduszko, zabieracie tam swoich mężów/partnerów? Bo tu usg jest dopochwowe i nie wiem jaki jest obyczaj?
zawołać go w trakcie wizyty?
Swoją drogą nie wiem czy chciałabym żeby był tam mój mąż jeśli się dowiem że coś jest nie tak![]()