Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tylko nie serem, od niego mi niedobrzeNie serem tylko sercem![]()
Mam tak samoAle zazdroszczę wam dziewczyny tych serduszekgdybym już je widziała to bym się tak nie martwiła a tak to jednak duży stres i to jeszxze przez święta..
Ja pappy nie zrobiłam w ciąży z synem,bo miałam sanco. Moja lekarka była mega zła,że nie zrobiłam pappy, właśnie ze względu na to,że niby daje obraz o hipotrofii i jeszcze coś tam.. Szczerze?powiedziałam jej że mnie to nie przekonuje i że jak będę jeszcze kiedyś w ciąży też tego badania nie zrobię..(mam 38lat,więc na pewno wyszedłby mi tam kosmos)Dodam tylko, że jeśli chodzi o pappę to mama ginekolog namawia do wykonania tego badania również że względu na łożysko. Wykryje niewydolność czy mozaikowatość. Jeszcze tego tematu nie zgłębiłam powiem szczerze.
Właśnie mam taki sam stosunek do pappy, ale to tylko dlatego, że mam złe doświadczenie z bliskimi mi osobami. Ma to swoje konsekwencje. Siostra na początku po złym wyniku pappa odmówiła dalszego badania (nifty, sanco) i w efekcie lekarz skierował ją na patologię ciąży, właściwie nakrzyczal na nią że jest mloda i powinna usunąć, że zajdzie w kolejną, żaden inny ginekolog nie chciał jej wtedy przejąć przez tą pappe (dreszcz mnie przechodzi jak sobie to przypominam i widzę dziś jej słodkiego, zdrowego synka).Ja pappy nie zrobiłam w ciąży z synem,bo miałam sanco. Moja lekarka była mega zła,że nie zrobiłam pappy, właśnie ze względu na to,że niby daje obraz o hipotrofii i jeszcze coś tam.. Szczerze?powiedziałam jej że mnie to nie przekonuje i że jak będę jeszcze kiedyś w ciąży też tego badania nie zrobię..(mam 38lat,więc na pewno wyszedłby mi tam kosmos)
Słyszałam o tym, doczytamDodam tylko, że jeśli chodzi o pappę to mama ginekolog namawia do wykonania tego badania również że względu na łożysko. Wykryje niewydolność czy mozaikowatość. Jeszcze tego tematu nie zgłębiłam powiem szczerze.
Słuchaj, ja uważam, ze jak jesteś tak se nastawiona na to, to jak będzie okej na usg prenatalnym, to ja bym miała w nosie.Właśnie mam taki sam stosunek do pappy, ale to tylko dlatego, że mam złe doświadczenie z bliskimi mi osobami. Ma to swoje konsekwencje. Siostra na początku po złym wyniku pappa odmówiła dalszego badania (nifty, sanco) i w efekcie lekarz skierował ją na patologię ciąży, właściwie nakrzyczal na nią że jest mloda i powinna usunąć, że zajdzie w kolejną, żaden inny ginekolog nie chciał jej wtedy przejąć przez tą pappe (dreszcz mnie przechodzi jak sobie to przypominam i widzę dziś jej słodkiego, zdrowego synka).
Miała chyba prawdopodobieństwo Edwardsa 1:44.
Pappa mnie nie przekonuje, wprowadza dużo zamieszania - sanco o nifty- muszę o tym doczytać.
Pytam o te badania nie żeby kogoś przekonać, że nie warto, tylko raczej sama bym się chciała przekonać że ma to sens (mam 35 lat, na pewno będę miała zalecane, to moja pierwszą ciąża).