reklama

Sierpniowe mamy 2026

reklama
Dzień dobry dziewczyny :)

Ja jeszcze chwila spokoju, kawka i planowanie moich zadań na przygotowywanie wigilii, więc za jakieś 30 minut ruszam do boju. Uwielbiam ten zapiernicz wigilijny, sprawia mi to jakąś dziką satysfakcję, uwielbiam szykować dania wigilijne więc nie mogę się doczekać 🥰🥰🥰
Z bety się cieszę, teraz czekam na 5.01 na badanie.
Wczoraj dwie drzemki w ciągu dnia zaliczone - 15 minutowe - to jest dla mnie fenomenalne jak hormony działają.
Robię sobie świąteczny detoks od internetu, także widzimy się 27.11 - Zdrowych Spokojnych zatem dla Was!


Bardzo ładny wynik 🥰

Bardzo ładny wynik 🥰
nooo to się cieszę tym bardziej 😁😁
Nie, my się jeszcze wstrzymujemy. W styczniu poroniłam w 6+6 więc tym razem chcemy zaczekać jeszcze z tą informacją do jakiegoś bezpieczniejszego momentu 😬
aaah, ok, rozumiem. Też poczekamy raczej do informowania rodziny (bo moje przyjaciółki wiedzą 🥶) do około 12 tygodnia i wyników NIFTY
Jestem po wizycie, jest pecherzyk żółtkowy 🥹
cudowneee zdjęcie ❤️
Dzieki, że pytasz ❤️ Plamienie chyba powoli się zmniejsza i bardzo ciążowo się czuję 🙃 rozmawiałam też z prowadzącym, trochę mnie uspokoił, mówił że wiele zależy od umiejętności i ustawień sprzętu, a że on też na tej izbie przyjęć robi USG i wie kto tam pracuje, powiedział mi, że wiele rzeczy widział i rzeczywiście rozne te umiejętności są. A on akurat ma certyfikat do prenatalnych i ogólnie jest jednym z najlepszych specjalistów od usg ciąży w moim mieście. Także nie zostało mi nic innego niż czekać… dobrze, że święta i mam co robić, to nie będę chodzić ze stresu po ścianach 🥲
dużo spokoju w święta ❤️ i dobrze że dzisiaj troszkę lepsze wiadomości
 
Dzień doooobry 😁😁 jak tam Wasze brzuszki? Ja idę zaraz na siłownię delikatnie poćwiczyć - obiecałm sobie, że w trakcie ciąży będę aktywna, na tyle na ile się da.
Senność nie odpuszcza - wczoraj spałam od 12 do 15 😂
Rodzinie na razie ani słowa, ale już korci troszeczkę 😁
 
Dzień doooobry 😁😁 jak tam Wasze brzuszki? Ja idę zaraz na siłownię delikatnie poćwiczyć - obiecałm sobie, że w trakcie ciąży będę aktywna, na tyle na ile się da.
Senność nie odpuszcza - wczoraj spałam od 12 do 15 😂
Rodzinie na razie ani słowa, ale już korci troszeczkę 😁
Ja mam nudności cały czas, z ciśnieniem trochę lepiej, ale cycki to mam wrażenie, że gdyby nie to, że się rozciągnęły po kpi z synem, to by mi chyba wybuchły 🤣

Cieszę się z dłuższego urlopu, a po 9.01 kiedy mam wizytę powiem w pracy.
 
Czesc 😊 ja w święta się wyłączyłam. Niestety samopoczucie fatalne, wszystko mi śmierdzi, na kawę patrzeć nie mogę już o zapachu nie wspomnę. Jem sporo, a później mi się odbija ale jestem ciągle głodna. Dramat, a ja już mam zdecydować za wysoka wagę. Spróbuję iść w tym tygodniu na jakieś zajęcia sportowe już nawet nie o wagę a o sprswnosc chodzi, żeby się zupełnie nie zastać w tej ciąży 🙈 ja już jutro się loguje do pracy ale nie wiem jak to będzie wyglądać bo jestem całymi dniami senna, bez sił bez energii
 
reklama
Hej hej, jak się macie? @Smolna jak u Ciebie sytuacja? Uspokoiło się całkiem to plamienie i wszystko jest w porządku?
U mnie huśtawka emocjonalna bo jak mnie pobolewał brzuch to się bałam, że to źle, teraz jak na dwa dni się wyciszyło to się też bałam, że to źle 🤦
A jak teraz na wieczór zaczęły mnie trochę kłóć jajniki to obsesyjnie sprawdzam czy nie mam plamienia🙈 Zaczyna mi się włączać strach bo za chwilę będę w dniu w którym w lutym poroniłam 🥺
Czekam już jak na szpilkach do tego wtorku żeby zobaczyć czy wszystko jest dobrze 🙈
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry