Ooo, też się zastanawiam czy już czasem nie powiedzieć. Jedyne obawy dotyczące reakcji i niezadowolenia i pytań czy zamierzam iść na l4
to widzę mamy tak samo z poziomem energii i sennością

powodzenia dzisiaj w pracy!
O nie

l dużo zdrówka dla córki a Tobie Gosia żebyś się nie zaraziła!
czeeeesc i witaj w gronie sierpniowek


już wpisuję. Czy ja dobrze kojarzę, że byłaś na grudniowych staraczkach?
eh eh Dorka oby do wtorku, a strach związany z tygodniem i dniem, w którym poroniłaś, doskonale rozumiem.
Odnośnie kłucia i pobolewania brzucha to mnie wczoraj zaczął boleć i się zastanawiam czy to nie po siłowni. Starałam się delikatne ćwiczenia robić, ale jednak cały dzień jakieś dziwne ciągnięcie czułam. Pójdę jutro znów na siłownię i jeszcze delikatniej spróbuję ćwiczyć.
ja robię testy NIFTY - 5.01 mam wizytę i wezmę skierowanie na prenatalne i pewnie na około 26.01 umówię się na nifty i prenatalne za jednym razem.
ooo to też jesteś śpiącą królewną jak ja



no dobrze dobrze. Ja to sobie tłumaczę, że zachodzi masa skomplikowanych procesów w organizmie, i stąd potrzeba wypoczynku
oby wszystko było dobrze!