reklama

Sierpniówki 2014

reklama
Witam. Jakos od wczoraj nie moge dojsc do siebie. Tak zdolowana dawno nie bylam:(((

Wczoraj na szczescie nie musialam isc na festyn rodzinny,bo z wizyta przyjechaly moje siostry i zabraly Agate a ja siedzialam w domu.
Agata miala wczoraj urodzinki,nie mialo byc tortu,bo mamy remont i nawet stolu nie mamy a tu ciocia jej przywiozla,wiec zorganizowalam szybko grilla.
 
Atana wszystkiego najlepszego dla ciebie i męża. Buziaki

Ciężko wrócić do normalności po takiej tragedi jaka spotkała Domi. Tulę ciebie Domi, męża i Lily.
(*) dla aniołka
 
Witam sie !!!
Mi tez ciezko dojsc do siebie i kompletnie nie wiem o czym moglabym napisac :-/
Wkasia dla Twojej corci 100lat -przewaznie takie imprezy z zaskoczenia sa najleprze :-)
U mnie w nocy straszna burza byla ,az spac sie nie dalo :-/
Milego slonecznego dnia wszystkim :-*
 
Chyba wszystkie ciężko to przechodzimy. Jest ciezko cokolwiek napisac.
Domi calymi pelnymi sercami jesteśmy z toba.

Nas dopadly upaly i wczoraj wieczorem pojechaliśmy na basen.
 
Witam się i ja choć też nie wiem o czym pisać:-(
W nocy nie mogłam zasnąć, póżniej śniły mi się dziewczynki Domi. :-(
WKasia wszystkiego najlepszego dla córci.
Miłego dnia Wam życzę kochane.
 
reklama
Ciezko myśleć o tym co przechodzi Domi. Jak chodzę po domu i widzę ta podwójna wyprawke czy wozek to serce sie kraje, ze takie oczekiwania i walka jaka oni przeszli moze sie tak skończyć.

Ja zaliczylam okropny weekend, oby dzis było lepiej. Wczoraj musiałam wykazać duża asertywnosc zeby mnie do szpitala nie zawiezli.
Niby nic, a wszystko nie tak. Zero sił, mdłości, bóle brzucha ale takie jak przy niestrawnosci chyba, tylko lezalam, ale w każdej pozycji bol brzucha, bioder, nóg. Okropne dusznosci. Spanie po 20 min. Przeplakalam swoje. Oby do przodu z tym suwaczkiem.

Spokojnego dnia! Kilka dni upałów przed nami, uważajcie na siebie. I pijecie duzo wody!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry