carine
Skarby mamusi 2008/2014
ja suty mam ciemne
kochane podeslijcie mi link do stronki przez którą mozna wgrac filmik na forum?? jesli któraś ma oczywiscie
natkusia a orientujesz się jak to jest z tym toxo.... jakby się teraz niedaj Boże zarazic to na tym etapie ciazy jest dalej tak niebezpieczne dla dziecka czy już niebezpieczenstwa duzego nie ma?
fiuufiuu mam w sobote 2 egzaminy i w niedziele 1...tyle ze jest problem bo ja nie umiem sciagac
ogarnia mnie paniczny strach i stres
sierpniowa u nas czkawka prawie codziennie.. to idzie łatwo rozpoznać, ale nie wiem jak ci to wytłumaczyć...
Atana kciukasy za wizytę.
ja juz torbe do szpitala mam spakowana ale tylko ze swoimi rzeczami, dla maluszka spakuje po 36 tyg....bo jakby mi bylo trafic tam wczesniej tfutfu... to nie bede malego rzeczy wypakowywac....
apropo mebli, dziś dzwonili ze sklepu ,że w pt. przywożą nam naroznik, pufkę , krzesla do jadalni i stolik kawowy ale się ciesze:-) 5 tyg czekania:-) mozna bedzie wkoncu znajomych zaprosic:-)
nie omieszkam sie pochwalić

kochane podeslijcie mi link do stronki przez którą mozna wgrac filmik na forum?? jesli któraś ma oczywiscie

natkusia a orientujesz się jak to jest z tym toxo.... jakby się teraz niedaj Boże zarazic to na tym etapie ciazy jest dalej tak niebezpieczne dla dziecka czy już niebezpieczenstwa duzego nie ma?
fiuufiuu mam w sobote 2 egzaminy i w niedziele 1...tyle ze jest problem bo ja nie umiem sciagac
ogarnia mnie paniczny strach i stres
sierpniowa u nas czkawka prawie codziennie.. to idzie łatwo rozpoznać, ale nie wiem jak ci to wytłumaczyć...
Atana kciukasy za wizytę.
ja juz torbe do szpitala mam spakowana ale tylko ze swoimi rzeczami, dla maluszka spakuje po 36 tyg....bo jakby mi bylo trafic tam wczesniej tfutfu... to nie bede malego rzeczy wypakowywac....
apropo mebli, dziś dzwonili ze sklepu ,że w pt. przywożą nam naroznik, pufkę , krzesla do jadalni i stolik kawowy ale się ciesze:-) 5 tyg czekania:-) mozna bedzie wkoncu znajomych zaprosic:-)
nie omieszkam sie pochwalić
Ostatnia edycja:
u nas dieta szpitalna to bida z nędzą...A wyjście ze szpitala zależne na pewno od wagi, u nas chyba od 2 kg wypuszczają, ale też od samodzielnego oddychania zależy, bo wiele wcześniaków ma z tym problem.