I ja się witam z rana..
stopy od wczoraj mam tak spuchnięte,że patrzeć na nie nie mogę. A palce w rąk bolą mnie jak bym miała reumatyzm, ciężko się nawet nimi rusza. Ranyy nigdy tak nie miałam:/
Kami dawaj znać co u Ciebie!!!!
Caltha Ty też,chociaż wiem,że pisałaś,że u Ciebie może być ciężko z internetem. Rozumiem,bo ja poza komputerem też nie korzystam z internetu w telefonie.
Anna ale masz sny...jak tydzień temu M był na delegacji, to też mi się śnił, niestety nie pamietam o co chodziło w tym śnie,ale też sie obudziłam cała popłakana.
Madison laktacja pełną parą!! i synek też pewnie przeszczęśliwy,że ma mamę tylko dla siebie
A ja dziś nad ranem miałam super spanie,nie musiałam się rano zrywać z małym do przedszkola,bo dziś został w domu(jedziemy na zaległy bilans 4-latka) ale za to on nie miał spania i obudzil mnie po 6:30...zaczynam się przyzwyczajać to pobudek w nocy i wczesnego stawania. Mały trening przed tym co mnie czeka
