witam:-)
Za nami pierwsza na wpół bezsenna noc. Mamusia najadła się śliwek , Bryska bolał brzuszek i nie mógł zasnąć. Ćwiczył się w płaczu, co wychodzi mu coraz lepiej muszę powiedzieć. Dzisiaj odsypia. Wczoraj zamiast karmienia co 3h karmienie na żądanie co 2-2h myślałam , że nie wydolę normalnie miałam zamiar zakupić mm , dziś już ciut lepiej, udało mi sie odciągnąć jednorazowo 140ml, czyli prawie 3 karmienia, dzieć zjada średnio 50 ml ale zdarza sie i 90 i 100 zależy od dnia heheh.
Poczytam trochę co piszecie :-)