mój Kacper też rożnie kończy nocki, raz na sucho, czasem na mokro, różnie to bywa

ostatnio stara się i chodzi spać bez pieluchy i jest OK, jedna mała wpadeczka na 2 tygodnie suchego spania, tuż nad ranem, pieluchy już ogólnie nie chce, chociaż jak teraz jest u dziadków 5 dni to jak mu tłumaczyłam,że musi uważać na babci łóżko, to sam zawołał, "tak na wszelki wypadek", ale po pierwszej nocce była sucha ( w piatek będę wiedziała, jak minęły wszystkie nocki)

a pieluchę na dzień odrzucił w czerwcu zeszłego roku i chwilkę potem pielucha odeszła z dziennej drzemki .....
slonce-zolte, ja przed każdym spaniem podaje butlę kaszki ( ok. 220) inaczej mój mały nie zaśnie i nocki są suche, jedynie inne napoje staram sie podawać do 18.00, później tylko jak naprawdę mały juz piszczy,że chce mu sie pić i tylko w małych ilościach, dosłownie mały łyczek ......


trudniej to przypilnować, jak są goście, to wtedy zawsze zakładam pieluchę, ale za każdym razem mu tłumaczę,że jest już dużym chłopcem, i jak mu się będzie chciało siusiu to ma mnie obudzić, a pieluszka jest na wszelki wypadek .....

a wybadzanie nocne u nas nie zdaje egzaminu, mały siedzi wtedy na nocniku, niby z nim rozmawiam i tłumaczę o co chodzi, ale jest tak zaspany,że .......