no to możemy powoli zacząć tworzyc mini klub warszawskich przyszłych ciążówek (oby jak najszybciej) i szukac miejsc na spacery. ja mieszkam na mokotowie, ale planujemy w przyszlości (jak nam sie polepszy finansowo) przeprowadzic do wilanowa-powsina.
a teraz zmykam spac, jutro rano dopracki trzeba isc. meża jeszcze nie ma, a powinein wrócic 2 godz temu, mam nadzieje ze dojedzie szczesliwie (jedzie z wrocławia).
pozdrawiam wszytskie i kolorowych snów!