reklama

Słodkie mamy :-)

Ginekolodzy maja jakies dziwne wytyczne mój też mówił że po dwóch godz 140, ale dodał że nie jest diabetologiem , diabetolog koniecznie kazał po godzinie i maks 120. Po dwóch godz jak mierze czasami to mam cukry juz ponizej 100, nawet jak po godzinie miałam około 150
 
reklama
wiolonczela takie wytyczne jak podała Twoja ginekolog to właśnie mają chorzy na cukrzycę ( mój tata tak ma) ale nie w ciąży i być może dlatego większość ginekologów te wartości zaleca:confused2: Ale wiadomo, że diabetolodzy lepiej się na tym znają szczególnie Ci co na codzień z ciężarnymi pracują.
Moja gin po wynikach obciązenia nawet nie próbowała mi niczego sugerować bo stwierdziła, że ona się nie zna dokładnie na tym i nie chce mnie w błąd wprowadzać. Kazała tylko jak najszybciej do diabetologa na wizytę się zapisać:tak:

Ej moja Ada chyba mi coś przy szyjce majstruje bo jak mnie czasami zakłuje to aż oczy w słup stają:-)
 
mi w poprzedniej ciąży (2lata temu) w poradni dla ciężarnych z cukrzycą kazali 2 h po posiłku mieć poniżej 120,więc różne są opinie. Chyba, że tak się zmieniło przez 2 lata. Ale wtedy tak stosowałam i urodziłam zdrowego synka, i cukrzyca po porodzie minęła.
 
anilek obawiam się,że będzie tak jak pisze natalia. po godzinie pewnie będziesz mieć więcej. ja też mierzę po godzinie to zdarza mi się przekroczyć 120 a po 2 godzinach już jest ok. kurczę ciekawe czemu tak zaostrzyli... zawsze łatwiej mieć poniżej 120 w ciągu 2 godzin:-p
 
anilek obawiam się,że będzie tak jak pisze natalia. po godzinie pewnie będziesz mieć więcej. ja też mierzę po godzinie to zdarza mi się przekroczyć 120 a po 2 godzinach już jest ok. kurczę ciekawe czemu tak zaostrzyli... zawsze łatwiej mieć poniżej 120 w ciągu 2 godzin:-p

No ja do wczoraj miałam ok po 2h cukry. A jak poszalałam na słodko i białe pieczywo, to proszszsz.... :cool:

Zjadłam obiad. Zobaczymy za 1h... :sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry