tRysia nie dziwie sie , ze ze wyszlas ze szpitala, tez bym zwiewala gdzie sie da . A teraz nie czekaj na wywolywanie tylko chlopa do roboty pogon - nic lepiej i szybciej nie wywoluje porodu jak sex - to sprawdzone - my za tydzien bedziemy tez "wywolywac" , za tydzien,bo maz zaczyna urlop i wtedy spokojnie moge rodzic.
Edyta z tym wywolywaniem to roznie - dobrze ,ze tak Ci sie to kojarzy , bo nawet i polozne na sr mowily , ze oxytocyna czesto dodaje bolu i osoby , ktore mialy poprostu wywolane tym to sie nacierpialy . Ja mialam oxytocyne tez podana ale to w trakcie porodu zeby skurcze byly mocniejsze i szybciej parte byly to tego nie odczulam nawet , tez jak podaja po odejsciu wod to tez ok . No ja bede wszystko robic zeby tego nie dostac - a syna urodzilam 10 dni po terminie - przyszedl czas i sam zadecydowal kiedy chce wyjsc - a ja nie mialam cyklu 28 dniowego tylko 32 wiec te okreslanie terminu wg lekarza to jest wielce umowne.
Mnie boli tylko przy chodzeniu , reszta sie uspokoila .Jutro mam wizyte u lekarza , zobaczymy co powie.