reklama

Słodkie mamy :-)

Cukier po tym wielkim kawalku , a do tego po 40 minutach od niego obiad coprawda sobotnio szybki, bo 2 biale kielbasy na cieplo, chrzan i 2 kromki chleba i po godzinie 113 wiec super :-)

Dziewczyny trzymajcie sie dzielnie - mnie w tym tygodniu tez cos boli jakby w cewce moczowej , sama nie wiem gdzie ale to tak jest ,pamietam z synem tez to mialam ale paskudne to uczucie.
 
reklama
Aisha spokojnie! Ty na wizytach miałaś w miarę ok a ja po ostatniej leki i ultimatum,że jak do wtorku się jeszcze pogorszy to szpital jednak a wtedy, wiadomo, różnie może byc.
Ja też bym chciała jeszcze 1,5 tyg dociągnąć do 36tc a najlepiej do 38 ale marne mam szanse. A tak chciałam majową dziewczynkę urodzić(jak mamusia;-))!

Marja tylko cukierni pozazdrościć bo u nas w okolicy to nie ma takiej!
 
natalia to trzymam kciuki. moze jednak maluszek poczeka. U mnie tylko leki i lezenie, ale nie bylo mowy o szpitalu na szczescie, zobaczymy w czwartek jak sie sprawy maja. Leze teraz z nogami na duzej poduszce, moze mi troche pomoze, bo ledwo do lazienki moge dojsc. Do tego doszly jakby delikatne bole jak na miesiaczke i co jakis czas szczypanie dziwne, chyba mała tam trąca o pęcherz tak mi się wydaje.

Marja cukier super!!!! Wyslij troche tego ciastka! ja za nie dlugo podwieczorek bede jesc, mam chec na truskawki..ale mam zle wspomnienia...z tymi nie naszymi, no zobaczymy, jak nie truskawki to moze grapefruit albo arbuz bo mi ktoras z was smaka narobila (kinderek??)

Ja piernicze wiecie jakie u mnie w wiekszym osiedlowym sklepie ceny owocow?: arbuz: 8zl na kg, grapefruit 7zl kg, 4 truskawki prawie 10zl :/ Poszedł mąż do Lidla...
dla porownania ceny z lidla: grapefruit 2,99kg, truskawki op.3,99.
 
Ostatnia edycja:
Aisha - ja jestem podobnie jak ty dokladnie 33tydz 4 d .
Marja - super masz cukry zazdroszcze .

Dziewczyny byle wytrzymac do 37 tyg pozniej mozna rodzic ,blizej niz dalej damy rade:-):-):-).
 
Hej Wam, ja na czczo 97. Kiepsko sie czuje...ten bol jest coraz silniejszy, w nocy wstac do lazienki tobyl wyczyn, rano to samo, szczegolnie jak staje na prawa noge :(
 
Aisha biedulko, to się nacierpisz! Ja niestety chora:-( na kaszlu się nie skończyło. Wczoraj tak źle się czułam :-(i zażyłam leki. Cukier po nich prawie 140 miałam ale trudno leczyć się muszę bo kaszel może dodatkowe skurcze wywołać:angry: Chciałam poczekać jak spadnie i zjeść kolację ale zasnęłam. Skutek tego taki że dzisiaj na czczo 90 było ale jeszcze w normie.
Pozdrawiam wszystkie słodziutkie! Fajnie, że już jedna z nas ma zdrowe dzieciaczki no i może już normalnie jeść!:-)
 
Jak to? ktora urodzila? no natalia bierz te leki skoro maja Ci pomoc, ja sie tak zastanawiam czy mi nie podnosi cukru luteina bo ma w skladzie skrobie i laktoze...ale zeby takie dawki podnosily? sama nie wiem. Obys szybko wyzdrowiala!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry