reklama

Słowa, słówka, teksty, tekściki...

reklama
Inguch jak zapomni, jak się nazwywa nasz nowy piesek, to woła na niego "Kiiifojd" czyli "Clifford":-D:-D:-D
Faktycznie jest taki malutki jak Clifford ze "Szcznięcych lat Cliforda|" na Minimini, i nawet podobny tylko nie czerwony:-D

A tak a propos to moje dziecko ma krwawego sznyta na policzku - Ori ją podrapał łapą - z miłości oczywiście:tak:
 
I
Faktycznie jest taki malutki jak Clifford ze "Szcznięcych lat Cliforda|" na Minimini, i nawet podobny tylko nie czerwony:-D

No to ja bym nie zostawiala samej Ingi z farbami i z pieskiem :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:
A tak a propos to moje dziecko ma krwawego sznyta na policzku - Ori ją podrapał łapą - z miłości o:tak:czywiście

NIc nie mowie jak wyglada Majcik jeden dzien i juz ma kolana i lokcie zdrachane. Takich lokci jak ona teraz ma to jeszcze nie widzialam, jakby sie Maksowi cos takiego przytrafilo to bylaby caly czas rozpacz. A ona nawet przy kompaniu nie zajeczy no i mowi ze te ała to tata jej zrobil :dry::dry::dry:
 
Wiesz, mozna by bylo brac jej slowa pod uwage jakby tatus byl z nami ale on na drugim koncu Polski. Smarkula niedosc ze niechce nic mowic to klamie :laugh2::laugh2::laugh2:
 
Julek teraz każe wszystko mówić Jacusiowi:
-mamusia powiedz Jacusiowi, że idę po swoje sprzęty itp.
a nawet:
-mamusia powiedz Jacusiowi, że Julek się zesikał
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry