maarta100 moja kumpela miała wkładkę i niestety zaszła w ciążę- była w szoku. Mało tego wkładka wrosła poprzecznie w łożysko.
Ale może miała zle założoną- nie wiem.
No własnie tego sie boje, niby to wygoda ta wkładka bo ma się spokój na długi czas ale i minusów tez ma sporo.
polecam jak ktos ma z tym problem

T już się cieszył, że szybko przestanę cieknąć odchodami
tak mi mleko cieknie...stanik co chwilę zmieniam, bo czasami zachlapię po karmieniu...

poniewaz jestem dopiero 4 doba po porodzie a leci ze mnie tak,ze od jutra same wkładki chyba zaczne stosować