reklama

Staraczki 2018-2020! :)

Ile masz dzieci?

  • 0

    Głosów: 253 49,5%
  • 1

    Głosów: 158 30,9%
  • 2

    Głosów: 72 14,1%
  • 3

    Głosów: 20 3,9%
  • 3+

    Głosów: 8 1,6%

  • Wszystkich głosujących
    511
Ja mam takie trochę nietypowe pytanie: czy myslalyscie, lub wykonywalyscie takie rzeczy jak np. Wróżba, czy stawianie kart itp, aby zajść w ciążę?
Mnie koleżanka pokazała wróżne którą zastosowala, i zaszla w ciążę (może to zbieg okolo).
Ja sama jej nie robiłam.
A co wy o takim czymś myślicie?
 
reklama
Ja mam takie trochę nietypowe pytanie: czy myslalyscie, lub wykonywalyscie takie rzeczy jak np. Wróżba, czy stawianie kart itp, aby zajść w ciążę?
Mnie koleżanka pokazała wróżne którą zastosowala, i zaszla w ciążę (może to zbieg okolo).
Ja sama jej nie robiłam.
A co wy o takim czymś myślicie?
Ja nie wierzę w takie rzeczy - to jest kwestia indywidualna
 
Ja mam takie trochę nietypowe pytanie: czy myslalyscie, lub wykonywalyscie takie rzeczy jak np. Wróżba, czy stawianie kart itp, aby zajść w ciążę?
Mnie koleżanka pokazała wróżne którą zastosowala, i zaszla w ciążę (może to zbieg okolo).
Ja sama jej nie robiłam.
A co wy o takim czymś myślicie?
Ja korzystalam. Mam znajomą która stawia karty.. radę dała mi 27 czerwca.. lipcowa owu dala mi ciaze bo na poczatku sierpnia się dowiedziałam.
 
Ja mam takie trochę nietypowe pytanie: czy myslalyscie, lub wykonywalyscie takie rzeczy jak np. Wróżba, czy stawianie kart itp, aby zajść w ciążę?
Mnie koleżanka pokazała wróżne którą zastosowala, i zaszla w ciążę (może to zbieg okolo).
Ja sama jej nie robiłam.
A co wy o takim czymś myślicie?
Ja też jestem anty do wróżb, wróżek i wszystkich czary mary 😊
 
Ja mam takie trochę nietypowe pytanie: czy myslalyscie, lub wykonywalyscie takie rzeczy jak np. Wróżba, czy stawianie kart itp, aby zajść w ciążę?
Mnie koleżanka pokazała wróżne którą zastosowala, i zaszla w ciążę (może to zbieg okolo).
Ja sama jej nie robiłam.
A co wy o takim czymś myślicie?
Ja raczej w to nie wierzę, nigdy bym nawet nie chciała spróbować.
 
Ja raczej w to nie wierzę, nigdy bym nawet nie chciała spróbować.
Ja korzystalam 2 razy. Raz z pytaniem o zdrowie Oli.. córki brata kiedy każdy dzień był świętem że żyje.. i drugi raz właśnie o moją ciążę. Ja sie takich rzeczy nie boje a i tak uwazam ze wiele zalezy od nas.. od energii ktora z siebie wydajemy.. jak mamy gorszy czas i sie dolujemy czesto wydarza sie więcej złego.. za to przyplyw dobrej energii ciągnie nas dalej w tym klimacie.. szukanie pozytywów jest lepszą opcjaa każde potkniecie lepiej tłumaczyć w dosc pozytywnym aspekcie.. wtedy wszystko jest prostsze i nadal swieci slonce.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry