Ja jestem przykładem kobiety która starala się 4 lata. Dopiero gdy dalam na luz, dojrzalam zaskoczyło teraz jestem w 34 tygodniu drugiej ciąży już z zaskoczenia.
Uważam, że przez pierwszy rok czy choć pół roku powinien starać się spokojnie. Cieszyć się partnerem, czasem we dwoje i seksem. Organizm nie jest maszyną i czasami potrzebny jest czas.
Rozumiem osoby które starają się długo, że mierzą temperaturę robią testy. Natomiast totalna abstrakcją jest dla mnie robienie tego wszystkiego od pierwszego cyklu. Seks to ogromna bliskość z partnerem, przyjemnosć i forma milości o wiele lepiej smakuje gdy jest spontaniczna niż jak w zegarku. Ale tak jak Mallina mówi każda z nas jest inna, każda inaczej reaguje na takie sytuacje.
Jedna będzie się starać calą sobą, druga nie przestanie żyć w tym czasie tylko postara się podejsć na luzie.