reklama

Staraczki 2021

reklama
Zdarza się, ze nie mówią i trzeba samemu pytać. A masz może zdjęcie z tego usg? Tam powinnaś mieć oznaczone wymiary zarówno endometrium jak i pęcherzyka [emoji3526]
Nigdy nie dostałam od niego zdjęcia USG
I teraz nie wiem, powiedzcie mi jak lepiej. Chce wrócić do mojego wcześniejszego lekarza, ale do niego się umówić jak do prezydenta. Widze ze ma termin po teoretycznie moich dniach płodnych. I nie wiem czy umówić się wtedy czy próbować np. Po miesiączce, czy kiedy najlepiej ?
 
Nigdy nie dostałam od niego zdjęcia USG
I teraz nie wiem, powiedzcie mi jak lepiej. Chce wrócić do mojego wcześniejszego lekarza, ale do niego się umówić jak do prezydenta. Widze ze ma termin po teoretycznie moich dniach płodnych. I nie wiem czy umówić się wtedy czy próbować np. Po miesiączce, czy kiedy najlepiej ?

Ja bym sobie zaklepała termin przed owulacja lub w jej okolicy, nawet jeśli jest trochę odległy (nie na najblizszy cykl). Będzie czekać, jeśli się w międzyczasie uda to najwyżej nie będzie potrzeby, a jeśli się nie uda to będzie jak ulał. Niezależnie, w najbliższym cyklu zrobiłabym gdziekolwiek ten monitoring [emoji1] w ubiegłym cyklu w związku z pewnymi wątpliwościami poszłam po domniemanej owulacji do innego ginekologa, zweryfikowaliśmy pewne rzeczy ale poza tym nic już się nie dało działać. Miałam przyjść w następnym cyklu, wiec idę właśnie dziś [emoji16] z drugiej strony masz stymulację, nie wiem dlaczego obecny lekarz zaczął Cie stymulować, ale jeśli chcesz to kontynuować u tego wcześniejszego lekarza, to im szybciej pójdziesz, tym prędzej zacznie, jeśli będzie taka potrzeba. Ale nie wiem czy jakikolwiek lekarz zacząłby stymulację nie sprawdzając najpierw choć jednego cyklu, no chyba, ze już jesteś dobrze udokumentowana.
 
Ja bym sobie zaklepała termin przed owulacja lub w jej okolicy, nawet jeśli jest trochę odległy (nie na najblizszy cykl). Będzie czekać, jeśli się w międzyczasie uda to najwyżej nie będzie potrzeby, a jeśli się nie uda to będzie jak ulał. Niezależnie, w najbliższym cyklu zrobiłabym gdziekolwiek ten monitoring [emoji1] w ubiegłym cyklu w związku z pewnymi wątpliwościami poszłam po domniemanej owulacji do innego ginekologa, zweryfikowaliśmy pewne rzeczy ale poza tym nic już się nie dało działać. Miałam przyjść w następnym cyklu, wiec idę właśnie dziś [emoji16] z drugiej strony masz stymulację, nie wiem dlaczego obecny lekarz zaczął Cie stymulować, ale jeśli chcesz to kontynuować u tego wcześniejszego lekarza, to im szybciej pójdziesz, tym prędzej zacznie, jeśli będzie taka potrzeba. Ale nie wiem czy jakikolwiek lekarz zacząłby stymulację nie sprawdzając najpierw choć jednego cyklu, no chyba, ze już jesteś dobrze udokumentowana.
Obecny dał mi leki na stymulację z uwagi na dwa lata bezowocnych starań. W tym cyklu tez chce zacząć brać ten lek, bo teraz nie działaliśmy wiec nie wiem czy ten lek w ogóle coś da. Tamten lekarz myśle ze historie moją ma plus przekaże mu dokumentacje od tamtego lekarza
 
Obecny dał mi leki na stymulację z uwagi na dwa lata bezowocnych starań. W tym cyklu tez chce zacząć brać ten lek, bo teraz nie działaliśmy wiec nie wiem czy ten lek w ogóle coś da. Tamten lekarz myśle ze historie moją ma plus przekaże mu dokumentacje od tamtego lekarza

Ale sprawdził czy masz owulacje? Bez sensu jest stymulacjia bez sprawdzenia, może owulujesz, może problem leży gdzieś indziej? Może masz niedrożne jajowody? Wtedy i stymulacja uja da. Dla mnie trochę bez sensu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry